Młodzi mieszkańcy Krzydłowiczek nazbierali prawie tonę pokarmu dla zwierząt

(tok)
Dzieci przez dwa tygodnie zbierały kasztany i żołędzie. W środę przekazały wszystko myśliwym.
Dzieci przez dwa tygodnie zbierały kasztany i żołędzie. W środę przekazały wszystko myśliwym. fot. Tomasz Krzymiński
Z ich pracowitości cieszą się myśliwi. Kasztany, żołędzie i kukurydzę dzieci gromadziły przez dwa tygodnie. Uzbierały prawie tonę.

Pracowało osiem osób: Dawid i Jakub Pałasz, Jakub Langner, Mateusz i Kornela Piątyszek, Karolina Ślęzak oraz Maciej i Marta Majchrzak.
- Ja zbierałam głównie żołędzie, pomagała mi babcia - opowiada K. Ślęzak. - W sumie było tego z trzy worki.

Karma prosto z Krzydłowiczek trafi do paśników. - Cieszy nas ta współpraca z wsią - mówi szef koła łowieckiego Ryś ze Sławy Jan Dekier. - Podobny układ mamy ze szkołą w Starym Strączu. Dzieci zbierają karmę, a my za to dofinansujemy im jakieś wycieczki czy spotkania.

Jak dodaje, młodzi mieszkańcy Krzydłowiczek są wyjątkowo pracowici. Wystartowali też w konkursie organizowanym przez myśliwych na najlepszy karmnik. - I właśnie młodzież z Krzydłowiczek zrobiła najlepszy w całym okręgu łowieckim - mówi J. Dekier. - Wkrótce zabieramy przedstawicieli wsi po odbiór głównej nagrody.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie