Młodzież kręci własny film

Aleksandra Gajewska-Ruc
Aleksandra Gajewska-Ruc
Bohaterowie filmu utknęli w czasowej matni. Czy uda im się z niej wydostać?
Bohaterowie filmu utknęli w czasowej matni. Czy uda im się z niej wydostać? Aleksandra Gajewska-Ruc
Udostępnij:
Międzyrzecz/Bukowiec/Rańsko. Scenerią nagrań było m. in. leśne jeziorko.

Na ekranie międzyrzeckiego kina już jesienią zobaczyć będzie można film „W międzyczasie”. Pełnometrażową produkcję właśnie przygotowuje grupa młodzieży z Bukowca, Międzyrzecza i okolic.

Kawał dobrej roboty

- Dopiero zaczynamy, za nami kilka dni zdjęciowych, a sporo jeszcze przed nami. Sceny kręciliśmy na stacji kolejowej i w opuszczonym domu w Bukowcu, a także nad jeziorkiem w Rańsku - mówi Aleksander Ciślak.

Nastolatek jest nie tylko jednym z aktorów, ale i twórców filmu, bo każdy z grupy oprócz odgrywania swojej postaci, od samego początku miał przydzieloną rolę w procesie tworzenia filmu. - Reżyserem filmu jest Szymon Michalak. Scenariusz powstał pod piórem Szymona Michalaka, Wiolety Góry, Marii Krawiec, Aleksandra Ciślaka oraz Julianny Cap. Montażem filmu zajmuje się Paulina Bienias, operatorem kamery jest Kamil Siwek. Za wygląd garderoby bohaterów odpowiadają Julia Tomaszewska i Jakub Potyrcha, Charakteryzacją zaś zajmuje się Róża Kozłowska - wymieniają młodzi uczestnicy projektu.

Ponad chmury i czas

„Wznieś się ponad chmury” - tak nazywa się projekt, który umożliwił młodzieży realizację ambitnego planu. - To ogólnopolski konkurs grantowy w programie „Równać Szanse”. Kamera i obiektyw to temat wiodący w projekcie i spinający wszystkie jego działania. Pojawiać się one będą podczas wszystkich etapów. Dzięki nim połączymy pasję, zainteresowania z pracą w grupie, budowaniem relacji wśród grupy i otoczenia a także wiarę we własne siły - opowiadają młodzi filmowcy.

Dzięki grantowi, mogą pracować z profesjonalnym sprzętem. Radą i pomocą służą im też profesjonaliści. Młodzież uczestniczyła też w wielu warsztatach i wyjazdach, podczas których uczyła się niełatwego filmowego fachu. Teraz może wykorzystać zdobytą wiedzę w praktyce.

O czym opowiada film? - Bohaterowie to cztery osoby, które wydają się być zupełnie różne, niedopasowane do siebie. Razem znaleźli się w czasowej próżni. Czas stanął w miejscu, a oni zastanawiają się jak się wydostać z tego zawieszenia - opowiada Wioleta Góra.

Czy postaciom uda się wrócić do normalności? To się okaże, najpierw jednak muszą pokonać stojące im na drodze przeszkody. Podobnie, jak twórcy filmu. - Trudne sceny nagrywaliśmy w opuszczonym domu, gdzie musieliśmy włożyć wiele pracy w odpowiednie oświetlenie planu. Do wymagających należała też scena kąpieli w jeziorze w ubraniach. Dodam, że tego ujęcia nie kręciliśmy raz - mówi Olek Ciślak.

Efektem pracy młodzieży będzie nie tylko film. - Nauczymy się słuchać, pokazywać siebie, pytać, dyskutować, doświadczać tego co nowe, by tę wiedzę przekazać innym - mówią ambitni młodzi ludzie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie