Moim zdaniem: Kto decyduje na boisku? Tajemnice szklanego ekranu

Andrzej Flügel
Andrzej Flügel
Tajemnice szklanego ekranu
Tajemnice szklanego ekranu Archiwum
Byłem ostrożny w wyrażaniu jakiejś specjalnej radości kiedy do futbolu, ale tylko tego na najwyższym poziomie, wchodził VAR

Uważałem, że siłą piłki jest to, że gra się w nią tak samo i na takich samych zasadach w finale mistrzostw świata oraz gdzieś daleko, w najniższej możliwej lidze, więc albo stosujemy tę nowinkę wszędzie (co jest przecież niewykonalne) albo dajemy sobie z tym spokój. Wydawało mi się też, że częścią futbolu i jego urokiem są kontrowersyjne decyzje sędziów. Niektóre, tak jak ta z meczu Niemcy - Anglia, z finału mistrzostw świata w 1966, kiedy piłka odbiła się od linii bramkowej, wewnętrznej części poprzeczki i opuściła pole gry, a arbiter uznał bramkę, była i jest dyskutowana po dziś dzień. Pewnie, że z drugiej strony niektóre pomyłki sędziów wiele razy wypaczyły wyniki meczów, jak choćby słynna ręka Diego Maradony z meczu mistrzostw świata Argentyna - Anglia, którą zauważył cały świat, oprócz trójki sędziów. Potem jednak stopniowo zacząłem akceptować przerywanie meczów, ingerencję panów oglądających spotkania na szklanym ekranie, bo rzeczywiście potrafili wychwycić przewinienie kwalifikujące się na rzut karny, albo pozycję spaloną dzięki, której padła bramka. To prawda, że dzięki VAR wyniki niektórych meczów nie zostały wypaczone, a bramki których nie uznano, uznane.

Jednak powoli panowie siedzący w fotelu zaczynają być ważniejsi niż sędzia na boisku. Zamiast wspomagać go jeśli chodzi o podyktowanie bądź nie, karnego, albo wychwycenie spalonego z którego padł gol, zaczynają analizować wcześniejsze akcje, odwracać wydarzenia co już przybiera karykaturalne formy i strach myśleć co będzie dalej. Ostatnio podczas meczu Ligi Mistrzów Realu Madryt z Paris Saint Germain sędzia podyktował zupełnie oczywistą jedenastkę za faul bramkarza Realu na zawodniku PSG. Panowie z VAR-u jednak kazali mu obejrzeć wcześniejszą sytuację, kiedy rzeczywiście gracz ekipy z Paryża popycha rywala. Sędzia mimo iż był wówczas blisko i nie zareagował, zmienił decyzję. Anulował karnego, czerwoną kartkę dla bramkarza (tu akurat zgoda, bo pokazał ją pochopnie) i zarządził rzut wolny w przeciwną stronę. Jeszcze większe jaja były w Pradze też w Lidze Mistrzów. Slavia grała z Interem Mediolan. Czesi atakowali, ich zawodnik w starciu z Włochem padł na murawę. Sędzia nie zareagował, Inter po chwili przejął piłkę i zdobył gola,. Kiedy ekipa z Mediolanu się cieszyła sędzia dostał wiadomość z kolegów sprzed ekranu. Anulował gola i zarządził rzut wolny dla Czechów!

Te dwie decyzje pokazują, że idzie to w złym kierunku. VAR miał reagować zaraz po zaistniałych kontrowersjach, ale tylko przy ewentualnym rzucie karnym, spalonym albo kolorze kartki jaką pokazał sędzia. Cofanie się do wcześniejszych akcji, skoro arbiter pozwolił grać? To już jakaś paranoja! Okazuje się, że panowie siedzący w fotelach i gapiący się w ekran niedługo mogą być ważniejsi niż rozjemca, który jest najbliżej akcji, a przecież oni mieli i mają tylko pomagać! Ciekaw jestem co będzie dalej i kiedy panowie z VAR-u każą się cofać nie tylko do poprzedniej akcji, ale jeszcze wcześniejszych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3