MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mówią, że policja się boi

RENATA WCISŁO (68) 324 88 77 [email protected]
Dzielnicowy Robert Litoborski: - Nie mieliśmy sygnałów od mieszkańców, że w okolicy grasują jakieś bandy młodych. Interweniowalibyśmy.
Dzielnicowy Robert Litoborski: - Nie mieliśmy sygnałów od mieszkańców, że w okolicy grasują jakieś bandy młodych. Interweniowalibyśmy. Mariusz Kapała
- Jesteśmy terroryzowani przez bandę łobuzów - mówią mieszkańcy ul. Wandy. - Mieszkam na tej ulicy od 40 lat, ale takich bandziorów jeszcze tu nie było - twierdzi jeden z mieszkańców. Przytakuje kilku innych, ale żaden nie chce podać nazwiska: - Strach - tłumaczą. - Jak sąsiad zadzwonił na policję, że w nocy krzyczą, to mu wybili okno.

- Kiedy mąż zwrócił im uwagę, bo rozbili butelkę na jezdni, rzucili mu rower pod ciężarówkę - opowiada kobieta.

Mówią, że policja się boi

Mają po kilkanaście lat. Okolica należy do nich. Tak co wieczór.
- Zamykamy się wtedy w domach - mówią mieszkańcy.
Kwiaciarka przed cmentarzem pokazuje: - W tamtą budę betonowymi klocami tłukli całą noc, aż ją sprasowali.
- Nie da się wyjść z psem, bo nawet zwierzę skopią - dodaje kolejna handlarka. - Stoją na rogach ulic, przy cmentarzu. Okoliczni to są. Młodzi bez pracy, to się włóczą.
- Żeby tylko młodzi - wtrąca inna kobieta. - Kiedy oni odsypiają imprezę, to kręcą się starzy. Czekają, żeby dać im na wino. Po południu przychodzą kolejni, wieczorem zbierają się ci najgorsi.
Na cmentarzu piją, narkotyzują się. Butelki leżą przy grobach, kłódki są wyrwane. Grabarze mówią, że giną krzyże, literki z grobów: - Sześć toalet spalili, ławki połamali, ogrodzenie rozkradają. Przychodzimy rano i zbieramy butelki, bo jeszcze będzie na nas, że pijemy. Ludzie tacy są - jak grabarz, to pewnie pije.
W tylnej części cmentarza jest zdewastowany płot. Młodzi sobie przejście zrobili.
- Policjanci powinni tu przyjść po cywilnemu. Jak będą w mundurach, to niewiele zobaczą - mówią mieszkańcy. Czy zgłaszali rzecz na policję?
- Policja o tym wie, tylko się boi - twierdzą.
Dzielnicowy Robert Litoborski dziwi się: - Nie mieliśmy sygnałów o chuliganach. Interweniowalibyśmy.
Rzecznik powiatowej policji Andrzej Kostka sięga po statystyki: - W tym roku mieliśmy 33 interwencje w tej okolicy. W tym 10 na ulicy Wandy. To niedużo.
16 wniosków policjanci skierowali do sądu grodzkiego. Za kradzież krzyży na cmentarzu, roweru, za zakłócanie ładu, porządku i ciszy nocnej, używanie słów nieprzyzwoitych. Nałożyli 15 mandatów, m.in. za picie alkoholu, przekleństwa, śmiecenie. Włamań nie było. - stwierdza rzecznik.
Komendant straży miejskiej Jan Tłuczek mówi: - W tym roku przeprowadziliśmy 26 kontroli w tamtej okolicy. Mieliśmy 15 interwencji. Wiem o dewastacjach na cmentarzu, zajęliśmy się tym.
Kapucyn o. Grzegorz Badziąg raz w tygodniu patroluje miasto wspólnie z policją i strażą miejską. Na co dzień pracuje z młodzieżą, jest przewodniczącym nowosolskiego sejmiku pomocy społecznej.
- To nie jest problem jednej bandy i osiedla - wyjaśnia. - Podobnie rzecz się ma na os. XXX-lecia, ul. Piotra Skargi, Wesołej, w okolicy Dozametu...
I dodaje, że to obraz miasta pełnego młodzieży bez pracy. Bezrobocie w Nowej Soli sięga przecież 40 proc. - Młodzi bez perspektyw na lepszą przyszłość uczą się życia na ulicy. Tu walczą o przetrwanie. Trzeba im pokazać, że jest inna droga - uważa.

Nauka życia na ulicy

- Teatr, dom kultury, rockowe festiwale, malowanie graffiti na garażach - prezydent Wadim Tyszkiewicz wylicza, co miasto może zaoferować młodym. - Mam kontakt z tymi, co jeżdżą na deskorolkach. Szukają miejsca do treningów. Nowa Sól nie wyróżnia się, takie bandy są i w innych miastach. Kiedy byłem młody, też były grupy, które rządziły miastem. Np. ulica Wesoła nigdy nie miała dobrej sławy. Co mogę zrobić? Mnie podlega tylko straż miejska, a strażnicy pracują w dzień.
- Sprawdzimy sprawę z chuliganami - zapewnił wczoraj "GL" komendant straży miejskiej. - Porozmawiam z policją. Od 21.00 do 5.00 prowadzimy wspólne patrole.
Policjanci też zapowiadają, że przyjrzą się okolicy ul. Wandy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska