MŚ 2022. Kamil Grabara przed meczem z Francją: Piłka to nie skoki narciarskie, żeby oceniać styl

Krzysztof Kowalski
Krzysztof Kowalski
MŚ 2022. - W piłce najważniejszy jest wynik. To nie skoki narciarskie, żeby oceniać styl - powiedział Kamil Grabara przed meczem z Francją w 1/8 finału mundialu w Katarze. Starcie reprezentacji Polski z obrońcami mistrzowskiego trofeum rozpocznie się w niedzielę o godzinie 16.

23-letni Kamil Grabara do kadry dołączył w ostatniej chwili zastępując kontuzjowanego Bartłomieja Drągowskiego, ale na wyjazd do Kataru bez wątpienia zasłużył. Golkiper mistrza Danii jest typowany na następcę Wojciecha Szczęsnego w biało-czerwonym trykocie z numerem jeden. - Na pewno bym sobie tego życzył. Ostatnio z nim rozmawiałem i żartowałem jak to jest, że im jest starszy, tym lepiej gra. Mam nadzieję, że osiągniemy dobry wynik na tym mundialu, aby Wojtek miał powód do skończenia kariery reprezentacyjnej po świetnym turnieju. Bo gdybyśmy odpadli już w grupie, to może wpadłby na pomysł, żeby jeszcze zagrać w kolejnej imprezie - stwierdził Grabara.

- Zapewne według opinii publicznej mamy jeden procent szans na wyeliminowanie Francji. No i fajnie. Nawet jeśli to jest tylko tyle, to daliśmy sobie jeden procent więcej niż gdybyśmy w ogóle nie wyszli z grupy i nie mieli takiej szansy - dodał polski bramkarz.

W 2019 roku Grabara brał udział w młodzieżowym Euro. Polacy wygrali z Belgią oraz Włochami, ale w decydującym meczu ulegli Hiszpanom i turniej zakończyli na trzecim miejscu w grupie. - Jest olbrzymia przepaść między turniejami seniorskimi, a młodzieżowymi. Poziom mundialu jest kosmiczny. Nie ma czego porównywać - powiedział.

Po ogłoszeniu przez Czesława Michniewicza kadry na mundial, w której Grabary zabrakło, bramkarz pozwolił sobie na żart. Stwierdził, że reprezentacja Danii ma nieco większe szanse na mistrzostwo świata niż Polska, więc zastanawia się, czy nie zmieni koszulki i nie nauczy się nowego hymnu narodowego. Tymczasem półfinaliści ubiegłorocznego Euro z mundialem pożegnali się już po fazie grupowej. - Zastanawiam się jak to jest z opowiadaniem żartów. Pewne sprawy bierzemy zbyt poważnie. To był po prostu żart. Łatwo jest wyjąć jedno zdanie z całej wypowiedzi. Ciężko nie kibicować drużynie, w której ma się paru kolegów - tłumaczył 23-letni golkiper.

Tekstowa relacja na żywo z meczu 1/8 finału MŚ Francja - Polska w GOL24!

REPREZENTACJA w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: MŚ 2022. Kamil Grabara przed meczem z Francją: Piłka to nie skoki narciarskie, żeby oceniać styl - Gol24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Następnym razem włączę radio. Posłucham jak grają mocarze polskiej reprezentacji w piłce nożnej, bo oglądać nie ma co.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie