MŚ w Moskwie: Płotkarski finał nie dla nas. Zabrakło 0,01 sekundy

Redakcja
Artur Noga zapewniał, że jest w formie i liczył na ostrą walkę w finale. Przeliczył się...
Artur Noga zapewniał, że jest w formie i liczył na ostrą walkę w finale. Przeliczył się... Paweł Skraba/Gazeta Pomorska
Artur Noga w poniedziałkowym półfinale na 110 m przez płotki na mistrzostwach świata w Moskwie nie dogonił rekordu Polski, na który tak polował. Polak odpadł z dalszej rywalizacji.

Noga w swoim półfinale zajął szóste miejsce z wynikiem 13,35. Z tego wyścigu do finału awansowało pięciu zawodników. Piąty był Brytyjczyk William Sharman, o 0,01 sekundy szybszy od Polaka. Gdyby nasz reprezentant wystąpił w pierwszej serii, ze swoim czasem zająłby drugą lokatę i zakwalifikował się do finału.

Tymczasem siedmioboistka Karolina Tymińska, która zapowiadała bicie rekordów życiowych, kontynuuje kiepską passę. Po nie najlepszym występie na 100 m przez płotki i fatalnym skoku wzwyż pchnęła kulą tylko 13,74. Dodajmy, że rekord życiowy Polki w tej konkurencji to 15,11, uzyskany w hali (na stadionie - 14,82).

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie