Mści się na nas

PIOTR JĘDZURA 324 88 13 pjedzura@gazetalubuska.pl
Trwa ostry konflikt między Marleną i Anną. Ale żadna nie chce się przeprowadzić na inne piętro, żeby było spokojniej.

- Mam już dość stresów, bicia moich dzieci i wiecznych awantur - mówi Marlena Ziółkowska. Problemy zaczęły się w ubiegłym roku, gdy do mieszkania na piętrze bursy przy ul. Żaków przyszedł jej zapłakany synek i poskarżył się, bo został pobity przez dziecko sąsiadki z piętra - Anny. - Ponieważ to nie był pierwszy raz, poszłam i... niestety poszarpałam chłopaka
- wspomina płacząc M. Ziółkowska. Sprawa trafiła na policję, a potem do sądu. Pani Marlena musiała zapłacić 650 zł grzywny. - Od tego czasu żyć się tu nie da - uważa.

Mści się na nas

M. Ziółkowska doskonale zdaje sobie sprawę, że nie powinna nawet dotykać dziecka sąsiadki. - Niestety, stało się. Ale Anna nie może wiecznie wykorzystywać tego przeciwko mnie - twierdzi.
Niedawno przed sądem stanął także Jarosław, mąż Marleny. - Miałem niby dusić dziecko pani Anny, a ja nawet go nie dotknąłem - podkreśla. Z powodu zarzutów stracił pracę w ochronie. - Anna zadzwoniła do mojego szefa i powiedziała, że zostałem uznany winnym pobicia dziecka
- opowiada mężczyzna.
Marlena i Jarosław mówią, że kobieta wykorzystuje sprawę poszarpania dziecka do wielu kłamstw przeciwko nim. Opowiadają o częstym biciu ich pociech przez dzieci Anny. - Niedawno jej syn zniszczył mojemu dziecku inhalator - daje przykład Marlena.
Małżeństwo wspomina też dobre czasy. Mówią, jak Jarosław załatwił pracę Annie. Czy też jak dzielili się prosiakiem, którego wspólnie kupili. Albo że w razie potrzeby pilnowali dzieci Anny. - Kiedy przestałem pomagać, Anna zaczęła się mścić - mówi Jarosław.

To kłamstwa

Mieszkająca obok sąsiadka zapytana o powody konfliktu tłumaczy, że Marlena pobiła jej dzieci. - Sama czasami mogę dać klapsa, ale nie może tego zrobić obca osoba - podkreśla. Nie zgadza się na podanie swojego nazwiska. Twierdzi, że cała historia opowiedziana przez Marlenę i Jarosława jest kłamstwem. - Nigdy w niczym mi nie pomogli, tylko świniaka razem kupiliśmy - zapewnia Anna. Zaprzecza, jakoby Jarosław załatwił jej pracę. Twierdzi, że to właśnie dzieci Marleny biją jej pociechy.
Wkrótce Marlena stanie przed sądem. Anna będzie się domagać od niej 5,5 tys. zł odszkodowania za szarpanie dziecka.

Znany problem

Problem sąsiadek doskonale zna policja. Funkcjonariusze często są wzywani do bursy przy ul. Żaków. - Co chwilę coś tam się dzieje, teraz wszczynamy postępowanie w sprawie gróźb karalnych - mówi asp. sztab. Andrzej Celiński.
Sprawa jest też znana szefowi bursy Zbigniewowi Burnosowi: - Nie wchodzę w ten konflikt, bo nie chcę być stroną.
Dyrektor bursy szukając rozwiązania, zaproponował jednej z pań zamieszkanie na innym piętrze. - Żadna się na to nie zgodziła, choć warunki są tam takie same - mówi. I dodaje, że obie panie mają spore zaległości w czynszu: - Jedna nie płaci od 2003 r., druga od ok. półtora roku. Pewnie sprawą wkrótce zajmie się komornik.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3