Muzyków dla Pana Boga nigdy nie za wiele. Nowonarodzeni zagrają na Dobry Wieczór Gorzów

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Z częścią bogatego repertuaru Nowonarodzonych można się zapoznać na ich stronie nowonarodzeni.com.
Z częścią bogatego repertuaru Nowonarodzonych można się zapoznać na ich stronie nowonarodzeni.com. Archiwum zespołu
Udostępnij:
Od ręki są w stanie wykonać... 200 utworów, a z pomocą Ducha Świętego granie przez 4,5 godziny nie jest dla nich problemem. Złożony z kilkunastu muzyków zespół Nowonarodzeni w niedzielę 14 sierpnia wystąpi na scenie Dobry Wieczór Gorzów.

- Muzyką zdecydowanie łatwiej się modlić. To język bardzo uniwersalny - mówi Anita Bohdanowicz. Jest jednym z aż dwunastu muzyków i wokalistów zespołu Nowonarodzeni. Zespołu, który z każdym miesiącem i każdym rokiem zna coraz więcej mieszkańców Gorzowa.

W tym roku Nowonarodzeni grali przy okazji gorzowskiego Orszaku Trzech Króli. Wystąpili też przy okazji czerwcowego Marszu dla Życia i Rodziny, a kilkanaście dni później dali „kameralny” koncert podczas Nocnego Szlaku Kulturalnego. Teraz wysłuchać ich będzie można podczas koncertu w ramach cyklu Dobry Wieczór Gorzów.

Odrodzili się jak Feniks

Zespół powstał cztery lata temu, ale jego korzeni można szukać znacznie wcześniej.

- Wywodzimy się z Odnowy w Duchu Świętym. Wiele lat temu część z nas była w duszpasterstwie akademickim przy katedrze - opowiada Katarzyna Sikorska.

Kto około dziesięć lat temu chodził tam na ostatnią niedzielną mszę świętą, z pewnością słyszał granie oraz śpiew części z dzisiejszych Nowonarodzonych. Muzyką ubarwiali m.in. liturgię rozpoczynającą się o 19.30.

Dziś mszy akademickiej w katedrze już nie ma, grającego wtedy zespołu też, ale z grających wtedy w najstarszej świątyni Gorzowa muzyków powstało jednak coś nowego.

- Nabieraliśmy kształtów, nabieraliśmy, aż w końcu się to przeobraziło w nowy zespół. Część z nas zna się ze sobą od lat dwunastu, część od czternastu, a część jest z nami od kilku lat. Jako Nowonarodzeni jesteśmy od 2018 roku - mówi Anita Bohdanowicz.
Nazwa zespołu nie jest oczywiście przypadkowa. - Wplata się w nią cała nasza historia - dodaje gorzowianka.
W logo zespołu jest Feniks, czyli symbol narodzenia się na nowo, w Kościele symbolizujący zmartwychwstanie.

Nauczycielki z ubezpieczycielem

Nowonarodzeni to grupa, która spaja zawodowych muzyków oraz pasjonatów. I jest niczym rodzina. Dosłownie!
Aleksander Lasek, który w Nowonarodzonych gra na perkusji, na co dzień jest kotlistą, czyli liderem sekcji perkusji w orkiestrze Filharmonii Gorzowskiej. W tej samej orkiestrze na wiolonczeli gra jego żona - Agnieszka, która w Nowonarodzonych z kolei śpiewa.

Wokalistką - jedną z siedmiu! - jest też w zespole Katarzyna Sikorska, która jest natomiast flecistką w Gorzowskiej Orkiestrze Dętej, a na co dzień pracuje jako nauczycielka w przedszkolu przy ul. Kasprowicza. W tym samym przedszkolu pracuje też A. Bohdanowicz.

- Bartłomiej Cylka, nasz klawiszowiec, pracuje w sądzie, Kasia Krasuska jest protokolantką, a Kamil, jej mąż pracuje w firmie ubezpieczeniowej - wylicza Aleksander Lasek. - Przy okazji niedzielnego koncertu zagra z nami Krzysztof Ciesielski, który z kolei jest nauczycielem w szkole muzycznej - dodaje muzyk Nowonarodzonych i filharmonijnej orkiestry.

200 piosenek zagrają od ręki

Liczba utworów, które Nowonarodzeni potrafią zagrać i zaśpiewać, wprost imponuje.
- Od ręki jesteśmy w stanie zagrać około 200 piosenek i pieśni - mówi Katarzyna Sikorska.
W połowie lipca Nowonarodzeni byli w Sierakowicach na Pojezierzu Kaszubskim, gdzie uczestniczyli w rekolekcjach z o. Jamesem Manjackalem (ten wędrowny kaznodzieja przed laty był też w Gorzowie).
- Graliśmy tam cztery i pół godziny - mówi Katarzyna.
Jak można poradzić sobie z taką porcją grania?
- Z pomocą Ducha Świętego da się wytrwać - uśmiecha się gorzowianka.

Pośród około dwustu utworów, które mają w repertuarze Nowonarodzeni, część stanowią covery, czyli własne interpretacje piosenek innych wykonawców. Kogo konkretnie? Choćby Trzeciej Godziny Dnia czy australijskiego zespołu Newsboys, znanego m.in. z filmu „Bóg nie umarł”.

- Tych coverów jest tyle, że czasem aż trudno wybrać - śmieje się Aleksander.

- To, co gramy, to, owszem, są covery, ale szykujemy się do tego, by to, co nasze, ujrzało światło dzienne. Mamy już własne kawałki. W szufladzie jest już kilka utworów - dodaje z uśmiechem Anita. - Dźwięki, które wydajemy na swoich instrumentach, nie są przypadkowe, a Panu Bogu naprawdę się to podoba. Nieraz doświadczyliśmy tego, że w czasie rekolekcji, gdy graliśmy, ludzie doświadczali uzdrowienia, obecności Bożej - mówi gorzowianka. W Nowonarodzonych śpiewa i gra na gitarze (także elektroakustycznej).

- Perkusja czy gitara elektryczna niekoniecznie są w kościołach mile widziane. Wiemy jednak, że w tym momencie taka forma nowej ewangelizacji jest potrzebna Kościołowi. W inny sposób nie jesteśmy w stanie dotrzeć do ludzi, którzy na co dzień odbierają świat dźwiękiem. W radiu, w telewizji nie ma już sacrum w starym tego słowa znaczeniu. A my staramy się wielbić Boga jednak tym językiem, który dziś w świecie funkcjonuje - mówi Bohdanowicz.

Biskup jest ich fanem

Nowonarodzeni są coraz bardziej rozpoznawalni.
- W Gorzowie chyba nie ma już kościoła, w którym nie graliśmy - śmieją się muzycy.
- Sama dziś jechałam windą i pewna pani zapytała mnie: „Gracie w tę niedzielę? Ja pilnuję, pilnuję, kiedy występujecie” - opowiada Anita.

Gdy w okresie Bożego Narodzenia zespół dawał koncerty kolęd, nasz reporter był świadkiem, jak grupa gorzowianek wymieniała się informacjami o miejscach występów Nowonarodzonych. Fanem zespołu jest też m.in. bp Tadeusz Lityński, ordynariusz zielonogórsko-gorzowski.

- Liczymy, że ludzie, którzy już doświadczają Boga dzięki temu, co robimy, dzielą się tym z innymi. Sami nie dotrzemy do wszystkich, jeżeli ci, którzy nas słuchają, nie podzielą się tym dalej - mówi A. Bohdanowicz.

Ich domem Biały Kościółek

Nowonarodzeni dają przeważnie kilkanaście koncertów w ciągu roku, ale kto chciałby ich posłuchać częściej, może przyjść do Białego Kościółka. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca o 15.30 odprawiana jest msza święta, w której bierze udział wspólnota Nowonarodzonych. Nie zawsze oni na niej grają, ale czasem sięgają po instrumenty.

- Jesteśmy mieszanką osób z różnych parafii, ale wspólny Boży mianownik i sympatia do Białego Kościółka nas połączyła - mówi Aleksander Lasek. To właśnie przy Białym Kościółku zespół można spotkać najczęściej.
- Nie mamy miejsca do prób w prywatnym domu czy w instytucji, więc tam stacjonujemy na co dzień, o. Krzysztof Gajewski zrobił nam tam miejsce. Biały Kościółek to nasze miejsce i duchowe, i fizyczne - mówi Anita Bohdanowicz. Z racji remontu zakonnych nieruchomości chwilowo zespół ma jednak próby w filharmonii.

Koncert w tę niedzielę

Na niedzielny koncert Nowonarodzeni zaprosili Mate.O. Jest to jeden z bardziej znanych przedstawicieli polskiej sceny chrześcijańskiej. Prywatnie jest mężem Natalii Niemen, która - a jakżeby inaczej - też wielbi Boga śpiewem.
- Nie wyobrażam sobie scholi czy pielgrzymki, która nie śpiewa „Przyjaciela mam” autorstwa Mate.O. Sama jako nastolatka słuchałam jego piosenek - mówi A. Bohdanowicz.
Koncert rozpocznie się na Starym Rynku o 19.00.

Dodajmy, że oprócz koncertu Nowonarodzonych i Mate.O na scenie Dobry Wieczór Gorzów będzie też w niedzielę koncert Magdaleny Bańkowskiej-Moskwy, która będzie promowała płytę „Najważniejsze”. A kiedy własny album będą mieli Nowonarodzeni?
- Jak Bóg da sponsora. Chęci, zapał i materiał na płytę zawsze się znajdą - mówi Anita.

Niedziela nie będzie jedyną okazją do zobaczenia i usłyszenia Nowonarodzonych w najbliższych miesiącach. W pierwszą sobotę października zespół wystąpi w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. Z kolei zimą jest w planach wspólny koncert kolęd z Gorzowską Orkiestrą Dętą (odbędzie się w jednym z gorzowskich kościołów).

***

W skład Nowonarodzonych wchodzą: Katarzyna Sikorska (śpiew), Anita Bohdanowicz (śpiew, gitara), Aleksander Lasek (perkusja), Bartłomiej Cylka (klawisze), Kamil Krasuski (perkusjonalia), Maciej Tokarczyk (gitara elektryczna), Katarzyna Krasuska (śpiew), Joanna Wróblewska (śpiew), Anna Tomczak (śpiew), Anna Piniaś (śpiew), Agnieszka Lasek (śpiew), Karolina Tokarczyk (śpiew), Marta Cylka (zaplecze modlitewno-techniczne), Sławomir Tomczak (zaplecze modlitewno-techniczne), Sławomir Bohdanowicz (zaplecze modlitewno-techniczne), Łukasz Marzec (zaplecze modlitewno-techniczne).
Gdyby ktoś chciał, może też stać się częścią zespołu.

- Jesteśmy otwarci na to, żeby dołączył do nas każdy, kto słuchu muzycznego ma trochę więcej niż minimum. Muzyków dla Pana Boga nigdy nie za wiele - mówią Nowonarodzeni.

Czytaj również:
Zmiany w parafiach 2022. Gdzie właśnie zmieniają się proboszczowie?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Trwa XIV Międzynarodowy Festiwal Filmowy NNW w Gdyni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie