Myśliwskie święto w Bytnicy (zdjęcia, wideo)

Szymon Kozica
Sygnaliści rozpoczęli święto od zadęcia w rogi.
Sygnaliści rozpoczęli święto od zadęcia w rogi. Szymon Kozica
Sygnaliści zadęli w rogi, oficjalnie otwierając w sobotę (20 sierpnia) IX Festiwal Kultury Myśliwskiej w Bytnicy.

Tradycyjnie można było skosztować dziczyzny pod różnymi postaciami. Kusiła wystawa trofeów myśliwskich. Na scenie śpiewały i tańczyły Nietkowianki w składzie: Renia, Genia, Krysia, Marzenka i Ania pod kierownictwem Tomasza (w zespole występuje też Halina, ale akurat była na urlopie). A na wybiegu prezentowały się psy myśliwskie. Były wyżły, beagle, ogary polskie, płochacze niemieckie, posokowce bawarskie, teriery, a także alpejski gończy krótkonożny.

Każda z ras została fachowo przedstawiona. Można było na przykład dowiedzieć się, że ogar w łowisku nie szczeka, tylko „gra”. Bo nie wydaje z siebie typowego szczeku ani skowytu, a coś pomiędzy. Myśliwy potrafi rozróżnić, czy ogar w danym momencie widzi zwierzynę, czy goni ją po ciepłym tropie. I może rozpoznać jej gatunek, bo „inaczej ogar gra na sarnie, inaczej na dziku, a jeszcze inaczej na jeleniu”. Ponadto jest to pies bardzo miły i towarzyski, ale w stosunku do zwierzyny stanowczy i bezwzględny, wykorzystywany jako dzikarz i tropowiec. Ogar polski pięknie spisuje się też w obejściu domowym. Nigdy nie szczeka bez potrzeby.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie