Na cmentarzu w Gorzowie znów pojawiły się białe kartki. Mają przypominać o zaległych opłatach

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Zarządca gorzowskiego cmentarza znów przypomina o opłatach za miejsca pochówku.
Zarządca gorzowskiego cmentarza znów przypomina o opłatach za miejsca pochówku. Magda Marszałek
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Na cmentarzu przy ulicy Żwirowej w Gorzowie znów pojawiły się białe karteczki z adnotacją o nieopłaconych grobach, którym grozi likwidacja. W ten sposób administrator nekropolii kolejny raz przypomina opiekunom takich mogił o uregulowaniu zaległości. Nieprzypadkowo robi to przed pierwszym listopada, bo do większości osób tylko w ten sposób można dotrzeć z informacją, że skończyła się opłata za miejsce pochówku.

Sprawdź, czy zapłaciłeś za grób

Wnoszona przy pochówku opłata gwarantuje zachowanie grobu na cmentarzu przez dwadzieścia lat. O tym, czy będzie to dłuższy termin decyduje już kwota wydana na tak zwaną prolongatę. Wiele osób nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że taką opłatę trzeba uiścić.

Zdarza się, że w tym opłaconym okresie krewni zmarłych zmieniają miejsce zamieszkania lub umierają osoby, które załatwiały formalności na cmentarzu i nikt z rodziny nie ma świadomości, że trzeba wnieść kolejną opłatę. Niektóre pochówki miały miejsce nawet kilkadziesiąt lat temu, a my mamy aktualnej bazy danych bliskich, którzy opiekują się grobami - mówi Karolina Rzepecka, dyrektor Inneko SPZ, które zarządza cmentarzem.

To często jedyny skuteczny sposób

Obecnie na terenie gorzowskiej nekropolii znajduje się kilkaset takich nieopłaconych grobów. O przedłużeniu dzierżawy przypominać mają właśnie kartki naklejane na mogiłach.

Pojawienie się karteczek na grobach to często jedyna i skuteczna metoda kontaktu z rodziną czy opiekunem grobu. Czasami na miejscu jest ktoś, kto się w imieniu najbliższych tymi grobami opiekuje i taką informację przekaże dalej - dodaje Karolina Rzepecka.

Likwidacja tylko w ostateczności

Czy karteczki umieszczone na grobach oznaczają, że te niebawem zaczną znikać? Zarządca cmentarza uspokaja - żadnych gwałtownych zmian nie będzie, a akcja, póki co ma jedynie charakter informacyjny.

Jeśli takie nieopłacone mogiły nie stwarzają jakiegoś zagrożenia, to cały czas czekamy, aż krewni zmarłych się do nas zgłoszą. Dopiero kiedy takiego kontaktu z rodziną lub opiekunem grobu nie ma przez bardzo długi czas, a grób jest bardzo zaniedbany lub praktycznie w ogóle nie istnieje, to dopiero wtedy może zostać przeznaczony pod nowy pochówek - tłumaczy Karolina Rzepecka.

Za przedłużenie dzierżawy miejsca na cmentarzu trzeba zapłacić około 600 złotych w przypadku zwykłego grobu, około 700 złotych za grobowiec, niewiele ponad 500 za kryptę oraz 200 za grób dziecięcy.

Zobacz też:

WIDEO:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie