Na dwa fortepiany

(tod)
Stanisław Deja, Katarzyna Głoszkowska i Andrzej Zieliński podczas próby przed koncertem w Żarach we wrześniu ub. roku.
Stanisław Deja, Katarzyna Głoszkowska i Andrzej Zieliński podczas próby przed koncertem w Żarach we wrześniu ub. roku.
Przeboje Skaldów przetrwały do dziś. Ale Stanisław Deja z Żar i legenda zespołu Andrzej Zieliński tchnęli w nie nowe życie.

Płyta z koncertu w wersji fortepianowej zrobiła w kraju furorę.

Premiera przebojów Skaldów na dwóch fortepianach w wykonaniu obu muzyków odbyła się w Zurychu, Szwajcarii, w lipcu ub. roku, potem we wrześniu z tym samym koncertem obaj muzycy wraz z młodą wiolonczelistką Katarzyną Głoszkowską z Żagania wystąpili w Żarach i Zielonej Górze.

W grudniu zagrali w Krakowie, gdzie do trójki wykonawców dołączył Jacek Zieliński (skrzypce i śpiew). Nagrania z krakowskiego koncertu wykorzystano do wydania płyty, która ukazała się niedawno i w ostatnim czasie bardzo często gości na antenie Polskiego Radia. Również recenzje w prasie centralnej są bardzo ciepłe i przychylne. Jak do tego doszło?

- Ze Staszkiem Deją znamy się jeszcze od czasów, kiedy studiował w dawnym Leningradzie, dziś Petersburgu, a my koncertowaliśmy w tym mieście - wspomina Andrzej Zieliński w rozmowie z "GL".

.

- Po koncertach przychodził do nas, wspólnie graliśmy sobie na fortepianie no i zaprzyjaźniliśmy się. Nasz pierwszy basista Feliks Naglicki mieszka w Szwajcarii, wraz z żoną Inez założyli klub, goszczą tam znanych muzyków.

Inez zaproponowała, żebyśmy ze Staszkiem Deją zagrali na dwóch fortepianach utwory z repertuaru Skaldów. Nie było z tym problemu, bo ja też jestem pianistą, dlatego zresztą w zespole przeważają instrumenty klawiszowe. Po jednej zaledwie wspólnej próbie daliśmy koncert w Szwajcarii, który miał duże powodzenie. Potem wystąpiliśmy z tym samym koncertem w Żarach.

- Cieszy nas, że płyta została ciepło przyjęta przez krytyków muzycznych i wielbicieli Skaldów, bardzo chcielibyśmy ją wypromować w Żarach, gdzie miał miejsce polski debiut koncertu. Już teraz myślimy z A. Zielińskim o wydaniu kolejnej płyty - zdradza S. Deja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie