Na Falubaz, Szekspirze!

Zdzisław Haczek, 68 324 88 05, zhaczek@gazetalubuska.pl
Karolina Honchera (Helena) i Piotr Lizak (Demetriusz) stworzyli znakomity duet. Lubuski Teatr, sobota, niedziela, 19.00.
Karolina Honchera (Helena) i Piotr Lizak (Demetriusz) stworzyli znakomity duet. Lubuski Teatr, sobota, niedziela, 19.00. Tomasz Gawałkiewicz
Robertowi Czechowskiemu, reżyserowi "Snu nocy letniej" w Lubuskim Teatrze, przyśnił się Szekspir bardzo współczesny. - Na Falubaz! - woła nadużywający używek Demetriusz.

Historia trzech par, których uczuciami igrają władcy elfów, Oberon i Tytania, już w tytule prosi się o oniryczną wizję. Z całą jej alogicznością i popuszczeniem wodzów fantazji. Z czego reżyser Robert Czechowski skwapliwie skorzystał. Jego "Sen nocy letniej" to ciąg - zdawać się może rozsypanych bezładnie - scen, w których widz może się pogubić. Ale też odnaleźć. O ile trafi na klucz, któremu na imię "głód miłości".

Ów głód może być destrukcyjny. Odrzucana przez Demetriusza Helena (Karolina Honchera) wydaje taki krzyk, że ledwo wytrzymują to bębenki w uszach. Może też miłość "góry przenosić". Moc uczucia aż wyrzuca z inwalidzkiego wózka Tytanię (Hanna Klepacka - klasa sama w sobie). Zagubionym w lesie z puszek (świetna scenografia Jana Polivki) przygląda się Oberon. Rozparty wygodnie na kanapie Aleksander Podolak, w połyskliwej marynarce, z cygarem, to "władca dusz" - menadżer pragnień właściwy dla XXI wieku.

Senna koncepcja, zwalniająca z uporczywego trzymania się jakiejś wybranej konwencji, pozwala "wyżyć się" aktorom. "Łapiący muchę" czy bełkoczący z węgierska Marek Sitarski robi kabaretowe mikro-show. Piotr Lizak jako dosiadający po spożyciu osobliwego pojazdu Demetriusz, wołający "Na Falubaz!" - bawi, ale... naprawdę "rozwala", gdy Szekspira sztywno pseudorapuje. Ernest Nita (Lizander) już kolejny raz udowadnia, że efekt komiczny potrafi uzyskać kilkoma ruchami czy gestami. Na przykład gdy miota Hermią (nareszcie w pierwszym planie Anna Chabowska).

Punktują śpiewająco Łukasz Kucharzewski, Wojciech Brawer (oj, potrafi wysoko!) czy wzruszający w finale Przemysław Falej (gościnnie zaproszony do obsady tzw. osadzony).
"Sen nocy letniej", gdzie o atrakcyjną muzykę (czyż to nie najważniejsze spoiwo tej opowieści?) zadbał Damian Neogen Lindner, a choreograficznie "rozruszał" aktorów Alexandr Azarkevitch - to kolejny dowód na to, że ten zespół bardzo dobrze czuje się w tanecznym ruchu. I aż prosi się o musical, niekoniecznie dla dzieci.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3