Na opuszczonym cmentarzu w Zielonej Górze wciąż palą się nowe znicze. Do tego miejsca nie prowadzi żadna droga

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Udostępnij:
Trudno tutaj trafić. Od kilkudziesięciu lat nie odbywają się pochówki, a jednak wciąż palą się nowe znicze. Kto nie zna tego miejsca, trafia tutaj przez przypadek, nie ma drogowskazów, ani ścieżki.

Tajemnicze miejsce w Zielonej Góry. Opuszczony cmentarz w Zielonej Górze Jeleniowie

Dwadzieścia minut drogi z centrum Zielonej Góry, zaledwie dwanaście kilometrów. Spacer w lesie w Zielonej Górze Jeleniowie przyniesie niespodziankę tym, którzy tego miejsca nie znają. Nie ma ścieżki. Nie ma drogowskazów. Na googlowskiej mapie znaleźć można tylko wydmy. Opuszczony cmentarz położony jest niedaleko tego piaszczystego terenu. Z wydm można nasłuchiwać, z której strony jest droga i do niej się kierować.

- Miejsce nastrojowe, melancholijne, czemu sprzyja położenie przy samym lesie. Zresztą tenże las zaczyna z powodzeniem wdzierać się między stare groby. Cmentarz jest zdewastowany, kilka ocalałych tablic i płyt wala się tu i ówdzie, niektóre są rozbite. Ktoś pewnie celowo walił w nie kamieniem. Nawet nie da się ich poskładać w jedną całość - opisywał w 2015 roku autor bloga roweremnarympal.wordpress.com.

Zależnie z której strony wejdzie się na wzgórze, albo najpierw zobaczy się rzędy zniszczonych nagrobków, albo kopiec kamieni i płyt porośniętych mchem, ten może być pozostałością po kaplicy. Za drzewami kolejne rzędy miejsc pochówku dawnych mieszkańców okolicy. Trzeba uważać, jeden z grobowców jest otwarty. Widać ciemną czeluść.
Na niektórych zdobionych tablicach da się odczytać nazwiska i daty urodzin i śmierci.

Cmentarz w Zielonej Górze Jeleniowie.

O cmentarzu w Zielonej Górze Jeleniowie, który powstał w XIX wieku napisał w czwartek dr Grzegorz Biszczanik, historyk, filokartysta, znawca dziejów Zielonej Góry w artykule "Zapomniany cmentarz Jeleniowa [Nieznana Zielona Góra]" na Portalu Uniwersyteckim wzielonej.pl. Autor podkreślił, że ciekawe i niespotykane w podobnych tego typu założeniach cmentarnych jest, że znajdował się na wzniesieniu i prowadziła do niego tylko jedna droga od strony lasu.

- Z analizy materiałów archiwalnych wynika, że cmentarz wykorzystywany był do zakończenia II wojny światowej. Po jej zakończeniu, podobnie jak w przypadku innych cmentarzy, nastąpiło likwidowanie wszystkiego co "poniemieckie" - pisze dr Biszczanik. - Miejsca pochówków zostały rozgrabione z ogrodzeń, a płyty nagrobne wykonane z cenniejszych kamieni zostały przerobione na polskie nagrobki. Pozostałe zostały… rozbite. Nie dotarłem do informacji czy ciała zmarłych ekshumowano. Wiadomo jednak, że po wojnie zmarłych z Jeleniowa chowano już w zielonogórskiej Ochli.

Mówiło się jednak o dwóch nagrobkach również z powojennych czasów. Kiedy cmentarz w Jeleniowie opisywaliśmy m.in. w 2007 roku, jedna z mieszanek opowiedziała o dwóch mogiłach dzieci, których okoliczności śmierci owiane są do tej pory tajemnicą.

- Prawdziwości tych informacji nie jesteśmy obecnie w stanie sprawdzić, gdyż nie ma żadnej dokumentacji… z oczywistych względów. Historie przekazywane z pokoleń na pokolenie narosły pewną dozą nieścisłości - wyjaśnia dr Biszczanik.

Opuszczony cmentarz w Zielonej Górze Jeleniowie

Na opuszczonym cmentarzu w Zielonej Górze wciąż palą się now...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie