Na pasach wolno wszystko? Pieszy nie jest przecież świętą krową.

Dariusz Chajewski
Mariusz Kapała
Zatelefonował do mnie zirytowany Czytelnik. I stwierdził, że już naprawdę nie ma sił użerać się z pieszymi, którzy są przekonani, że wszystko im wolno, zwłaszcza na pasach.

Jest świeżo po utarczce z takim właśnie osobnikiem, który w wieczornej szarówce truchtem wbiegł mu pod koła i jeszcze machał oburzony rączkami, gdy nasz Czytelnik gwałtownie zahamował. W wyniku zawiłości przepisów w momencie kolizji z pieszym na przejściu dla pieszych policja zazwyczaj bada dokładnie przebieg zdarzenia i nie zawsze winę orzeka po stronie kierowcy. Jak większość z nas na co dzień występuję w obu rolach i stwierdzam, że rzeczywiście punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I jako pieszy często przeceniam kierowców. Nie, nie ich kulturę. Refleks i spostrzegawczość...

Zobacz też: Ojciec i syn w jednym klubie piłkarskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie