Na polu znaleziono martwego psa. Sprawą zajęła się policja i OTOZ Animals z Zielonej Góry [uwaga drastyczne zdjęcia]

maw
Psa znaleziono na polu w gminie Trzebiechów.
Psa znaleziono na polu w gminie Trzebiechów. OTOZ Animals - Inspektorat Zielona Góra
Kolejny dramat. Tym razem rozegrał się na terenie gminy Trzebiechów. Inspektorzy OTOZ Aimals Zielona Góra przyznają, że sytuacja zwierząt w naszym województwie jest coraz gorsza. Są męczone, głodzone, katowane… Codziennie odbierają po kilka telefonów z prośbami o interwencje. Problem zauważają również internauci. - Czy ktoś w końcu weźmie się za to! Coraz więcej jest ludzi (potworów), którzy znęcają się nad zwierzęta – komentują.

Ostatnio OTOZ Animals – Inspektorat Zielona Góra otrzymał kolejne zgłoszenie i prośbę o interwencję. – Dokładnie 31 stycznia dostaliśmy informację o znalezieniu na polu zwłok psa – przyznają inspektorzy.

Wszystko wydarzyło się w gminie Trzebiechów, w woj. lubuskim. Pies miał dużą ranę na głowie. Był przykryty suchą trawą, tak jakby ktoś chciał go ukryć... Co się stało? Jak doszło do tragedii? Tego nie wie nikt. Zastanawiacie się, co z właścicielem? Udało się go odnaleźć. Jak przyznał inspektorom, pies uciekł z posesji… Nie miał więcej nic do dodania.

OTOZ Animals Zielona Góra potrzebuje wsparcia

Sprawą zajęła się również policja. Zabezpieczone zwłoki przekazano do lecznicy weterynaryjnej w Zielonej Górze w celu wykonania sekcji. Znane są już wyniki. – Lekarz, jako przyczynę śmierci wskazał przerwanie rdzenia kręgowego. Nie określił jednoznacznie, jak mogło do tego dojść – wyjaśnia podinsp. Małgorzata Barska z biura prasowego zielonogórskiej policji.

Pies został znaleziony niedaleko drogi. Jak zauważa rzeczniczka, istnieje duże prawdopodobieństwo, że mógł zostać potrącony przez samochód. Nie wyklucza to również innego scenariusza. Dlatego cały czas prowadzone jest śledztwo. Sprawą zajmuje się policja w Sulechowie. Jeśli byłeś świadkiem zdarzenia, skontaktuj się z policją (tel. 68 385 96 11 lub inspektorami z OTOZ Animals (tel. 570-136-666).

Czytaj także: Ktoś bestialsko skatował psa drewnianym kołkiem w Przytoku [ZDJĘCIA]

Policja nadal szuka również sprawcy pobicia suczki w Przytoku. Przypomnijmy, że 22 stycznia na ul. Lawendowej jeden z mieszkańców znalazł w krzakach skatowanego małego kundelka, a obok zakrwawiony drewniany kołek. Psiak dochodzi do siebie w jednej z zielonogórskich lecznic. Sprawca cały czas jest poszukiwany. Wszystkie osoby, które mogą udzielić informacji na temat tego zdarzenia proszeni są o kontakt z zielonogórską policją pod numerem telefonu 68 4762224 lub 68 4762200 (sekretariat).

Zobacz też wideo: Skwierzyna: Bronisław M. skatował psa, bo zagryzał mu kury

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie