Na razie juniorzy

DANUTA KULESZYŃSKA 324 88 43 [email protected]
Udostępnij:
Przedłuża się modernizacja stadionu. Niestety, na kolejne inwestycje pieniędzy w tym roku już nie będzie.

Od dwóch lat Stefan Korecki, kierownik Ośrodka Sportu i Rekreacji zabiega, żeby otworzyć centrum lekkoatletyczne. Starania te wspierają m.in. Wielkopolski Związek Lekkiej Atletyki i władze Wolsztyna. Koszt inwestycji to ok. 250 tys. zł. Część prac już zrobiono, na resztę nie ma pieniędzy.

Na razie juniorzy

Powstały już rzutnie oszczepem z rozbiegiem tartanowym, rzutnie dyskiem i młotem, dwie do pchnięcia kulą oraz dwie do treningów. Wymieniono siedzenia, powiększono ilość miejsc, wykonano oświetlenie. Koszt tych robót wyniósł 50 tys. zł. - Pieniądze dostaliśmy z urzędu miasta, 10 tys. zł pochodziło z puli wypracowanej przez nas. Na dalszą modernizację brakuje około 200 tys. zł - informuje szef OSiR-u.
S. Korecki chciałby, aby w miejscu starej strzelnicy powstała 150-metrowa bieżnia z sześcioma torami. Na starcie byłby też zeskok do skoku o tyczce, na końcu - zeskok do trójskoku. - Przyjeżdżaliby do nas na obozy szkoleniowe najlepsi w kraju miotacze, skoczkowie, sprinterzy i płotkarze - marzy S. Korecki.
Marzenia te są całkiem realne. Ośrodek dysponuje bowiem bazą noclegową, jest siłownia i sauna. Trzy razy w roku gości młodzieżową kadrę województwa w rzutach. Odbywają się tutaj treningi i szkolenia juniorów. - Ale nie ukrywam, że zależy mi również na najlepszych seniorach - dodaje S. Korecki. - Nie siedzimy jednak z założonymi rękami. Modernizujemy co się da, krok po kroku, na miarę możliwości. Ostatnio doposażamy siłownię.

Idą wnioski

W zeszłym roku miasto wystąpiło do marszałka o pieniądze na modernizację OSiR-u. Marszałek owszem, przekazał 15 tys. zł, ale na remont sali wiejskiej w Starym Widzimiu. W tym roku wniosek został złożony ponownie. Z województwa przyszło zaledwie 25 tys. zł. Pieniądze zostały przeznaczone na modernizację OSiR-u. - Będziemy nadal zabiegali o dofinansowanie. Złożymy kolejny wniosek z nadzieją, że tym razem dostaniemy więcej. Zależy mi, żeby to centrum w końcu powstało - mówi burmistrz Andrzej Rogoziński.
S. Korecki jest optymistą. Wierzy, że któregoś dnia jego marzenia spełnią się. Na razie otwiera bramy stadionu dla wszystkich chętnych, którzy tutaj przychodzą. - W końcu nasz ośrodek ma służyć mieszkańcom - podkreśla.
Na stadionie codziennie można spotkać uczniów pobliskich szkół, zawodników z klubów sportowych, maluchów, którzy trenują piłkę nożną. - Jest tutaj coraz ładniej - przyznaje mama 5-letnie-go Jakuba Gessnera, który marzy o karierze piłkarza.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie