Na razie pozostaje nam powspominać tamte minione czasy

Andrzej Flügel
Andrzej Flügel
Moim zdaniem: Były czasy...
Moim zdaniem: Były czasy... Archiwum
Czekamy na ekstraklasę niemiecką, która jako pierwsza ma wznowić rozgrywki. Tymczasem mogą być kłopoty, bo u dwóch piłkarzy jednej z drużyn wykryto koronawirusa.

Co teraz? Nie mam pojęcia. Bo przecież nawet skoro u nich przebiega to bezobjawowo, to wyeliminowanie tej dwójki nie daje pewności czy wirus już po badaniu nie przeskoczył na kolegów z zespołu, a z nich spokojnie może na rywali w pierwszym meczu. Tak więc nie wiem, czy rzeczywiście w takim momencie i w tej sytuacji rozgrywki sezonu 2019/2020 powinny wrócić. Wzorem Niemców piłkarze naszej ekstraklasy już zaczęli być testowani, a kluby powoli wznowiły treningi. Czy też nie okaże się, że ktoś jest pozytywny? Zobaczymy.

Oczywiście rozumiem chęć wrócenia do gry i walki, nawet przy pustych trybunach. Też chętnie obejrzę mecze za którymi, podobnie jak większość fanów, bardzo się stęskniłem. Jednak po pierwszych okrzykach radości kiedy usłyszałem tę wiadomość, wątpliwości we mnie narastają. Pomijam już kwestię gry bez widzów, bo wszyscy podkreślają, że to wygląda jak sparing, a nie mecz o punkty. Myślę jednak, że biorąc pod uwagę jak długo pandemia i na jakim stałym poziomie zachorowań trzyma się w Polsce, mimo stosowania wszelkich zabezpieczeń, to nadal będzie wielkie ryzyko. Nie trzeba nikogo przekonywać, jak kontaktowa jest piłka. Ile razy zawodnicy się stykają ze sobą, bywa, że szczypią, dają sobie kuksańce, wrzeszczą na siebie z odległości kilku centymetrów. A przecież poza treningami i meczami są ojcami, mężami. Robią zakupy, tankują paliwo, kogoś gdzieś spotykają. Można sobie wyobrazić, że ten wirus gdzieś przeskoczy na nich, a potem z nich na kolegów z zespołu i rywali w trakcie meczu. Brrr.... Wzięli to pod uwagę w Belgii, Holandii czy we Francji. My mamy swój inny plan. Oby się powiódł.

Z konieczności stałem się fanem programów retro. Na razie śledzę rozgrywki sezonu 2001/2002. Z przyjemnością oglądam dowcipne i mocne komentarze nieodżałowanego Pawła Zarzecznego, a ostatnio gościem programu był Maciej Murawski, który oceniał wygrany mecz na szczycie swojej drużyny, czyli Legii z Wisłą. Fajnie było posłuchać wypowiedzi, dziś europosła Tomasza Frankowskiego, czy też aktualnie komentatora telewizyjnego, Macieja Żurawskiego.

Oklaskiwałem też piękną bramkę byłego zawodnika Stilonu Gorzów, Edwarda Cecota, który w marcu 2002 roku, w barwach Zagłębia Lubin zdjął pajęczynę z bramki Śląska Wrocław. Widziałem też w akcji pewnego sędziego. Tego, który kiedyś prowadził drugoligowy, wyjazdowy mecz zielonogórskiej drużyny, zionąc wódą. Wywalił trzech naszych z boiska i pomógł rywalom zdobyć trzy punkty. Niestety, policja, którą wezwano, żeby pobrać ,,zmęczonemu” gwizdkowi krew nie przyjechała, wykręcając się akcją znicz (było to dzień przed Świętem Zmarłych). Gospodarze obiecali, że zrobią to bez udziału mundurowych, bo lekarzem klubowym był miejscowy medyk, a szpital za płotem. Krew oddał ktoś inny. Arbiter formalnie był trzeźwy jak niemowlę i jeszcze trzeba było go oficjalnie przeprosić za pomówienia. Potem awansował do pierwszej ligi, a następnie jako jednym z pierwszych zainteresowała się nim wrocławska prokuratura. Takie były czasy...

Zobacz wideo: Znakomita wiadomość dla klubów PKO Ekstraklasy. Nowe rozporządzenie Rady Ministrów ułatwi treningi przed wznowieniem sezonu

wideo: Press Focus

promo]2911[/promo]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3