Na rehabilitację

RENATA OCHWAT 0 95 722 57 72 rochwat@gazetalubuska.pl
Niepowodzeniem zakończył się właśnie drugi przetarg na dzierżawę niecki basenu i przyległych pomieszczeń. Miasto nie ma pomysłu, co dalej. Budynek niszczeje.

- Potencjalnych dzierżawców odstrasza konieczność adaptacji budynku - uważa dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Paweł Jakubowski, który administruje obiektem. Zabytkową łaźnię zamknięto w maju 2003 r., gdy ruszyła Słowianka. Odtąd stoi pusta.

Na rehabilitację

PIERWSZY BASEN

Modernistyczną łaźnię ufundował w 1929 r. Max Bahr, znany landsberski przemysłowiec. Była to najnowocześniejsza w regionie kryta pływalnia. Po II wojnie działał tu basen i publiczne łaźnie. Po zamknięciu obiektu wśród różnych koncepcji zagospodarowania była biblioteka, palmiarnia z kawiarnią oraz targowisko. O budynek za symboliczną złotówkę ubiegała się też mniejszość niemiecka, ale nie zgodził się na to prezydent.

Miasto chce, aby nieużywana część krytej pływalni przy ul. Jagiełły została wydzierżawiona na usługi rehabilitacyjne. Jednak dotychczas nie zgłosił się żaden poważny inwestor. Dlatego odbyły się już dwa przetargi, ostatni kilka dni temu. - Daliśmy ogłoszenia w prasie branżowej i ogólnopolskiej. Odzewu nie było - mówi dyr. Jakubowski. Stawki na dzierżawę pomieszczeń nie są wygórowane. Za metr kw. na paterze ZGM chce 9,5 zł, a za pomieszczenia na I i II piętrze - 6,2 zł. Aby jednak prowadzić tam jakąkolwiek działalność, należy najpierw przebudować nieckę basenu, wymyślić, jak zagospodarować nieczynne szatnie i prysznice. - Nie robiliśmy żadnych szacunków, ile może kosztować taka przebudowa, bo jej nie planowaliśmy. Ale należy przypuszczać, że koszty będą wysokie - tłumaczy dyr. Jakubowski.
Teraz ZGM chce ogłosić negocjacje w sprawie dzierżawy łaźni. Procedura jest podobna jak w przypadku przetargu. Będzie ogłoszenie w prasie, a potem dyskusja o warunkach dzierżawy z ewentualnymi zainteresowanymi. Co się stanie, jeśli i to nie przyniesie skutku? - Miasto będzie się musiało zastanowić nad jakimś wykorzystaniem obiektu. Dziś jednak nikt na to pytanie konkretnie nie odpowie - mówi rzeczniczka Urzędu Miasta Jolanta Cieśla.

Wszystko działa

Część łaźni dzierżawią: przychodnia rehabilitacyjna, właściciele groty solnej oraz kantor. Zespół Szkół Elektrycznych przy ul. Dąbrowskiego korzysta z sali sportowej. - My nadzorujemy pozostałą część budynku. Musimy stale dbać o świetliki, sprawdzać stan techniczny niecki basenu. Wszystkie instalacje działają bez zarzutu - mówi Bogusława Borowska, zastępczyni kierownika ADM nr 4 przy ul. Drzymały. Do kotłowni łaźni dołączone są dwa budynki mieszkalne, więc pracownik ADM stale nadzoruje jej pracę.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Pandemia nastraszyła Polaków, zaczęli się kupować ubezpieczenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.