Na sygnale na porodówkę [FILM]

Sz

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
1 listopada po godzinie 17 legniccy policjanci odebrali zgłoszenie od zdenerwowanego mężczyzny z prośbą o pomoc. Wiózł on kobietę w 8 miesiącu ciąży, u której rozpoczęła się akcja porodowa, a do przejechania miał całe miasto.

Mężczyzna jechał od strony Huty Miedzi. Akurat w pobliżu nie było żadnego patrolu, dyżurny nie chcąc tracić czasu, zlecił realizację pilotażu znajdującemu się akurat na stanowisku kierowania dzielnicowemu.

Przypomnijmy, że w tym dniu panowały szczególne warunki ruchu, czyli zmiana organizacji i wzmożone jego natężenie. Na szczęście wszystko skończyło się szczęśliwie. Doświadczenie, współpraca i zimna krew, zaowocowały bezpieczną i sprawną eskortą pojazdu z rodzącą na pokładzie do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, przy ulicy Iwaszkiewicza w Legnicy. Po 9 minutach przyszła mama była już na sali porodowej.

Parę chwil później kierowca hyundaia ponownie zadzwonił pod numer alarmowy 997, tym razem dzieląc się informacją, że został tatą pięknej dziewczynki.

Materiał oryginalny: Na sygnale na porodówkę [FILM] - Gazeta Wrocławska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:-/

Policjant wydaje polecenie jechania za nim jako osoba kierująca ruchem. Gdybyś znał przepisy, nie musiałbym ci tego tłumaczyć.
A jak spowodujesz wypadek, to za niego odpowiadasz. Proste. Masz tak jechać, żeby unikać wypadków, w szczególności jeżeli widzisz pojazd jadący niezgodnie z przepisami, to też masz na niego uważać. To się nazywa zasada ograniczonego zaufania i jest konkretnie opisane w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym, w artykule 4.

C
Ciekawy

Ciekawy jestem kto będzie winny jak ktoś przywali w taki "eskortowany" samochód. Przepuszczam radiowóz na sygnale, ale nie mam obowiązku ustąpić jakiemuś samochodowi, który bez sygnałów pędzi za radiowozem. Czyja będzie wina? A tak na marginesie, jazda za pojazdem uprzywilejowanym na tzw. ogonie jest karana mandatem. A jak to nazwać?

:-/

I pamiętaj, nie w wannie, bo cię łokieć rozboli.

B
Bonzo

Ktoś sobie jaja robi o 17 przy pustym mieście odwalać taka manualne.dojebsc mu z 10pkt i 1000zl za nadużycie lewarowi jednemu.mogl myśleć jak płodził czy też po radę dzwonił na 997,? bałwanów coraz więcej

Dodaj ogłoszenie