Na ul. Wojska Polskiego asfalt miał prawo się załamać - twierdzą drogowcy

Dorota Nyk 76 835 81 11 dnyk@gazetalubuska.pl
Asfalt kładziono kilka tygodni temu, a już w kilku miejscach się załamał. Za jakiś czas ma być wyrównany na koszt firmy, która tę drogę remontuje.
Asfalt kładziono kilka tygodni temu, a już w kilku miejscach się załamał. Za jakiś czas ma być wyrównany na koszt firmy, która tę drogę remontuje. fot. Dorota Nyk
Jeszcze nie zakończył się remont ul. Wojska Polskiego w Głogowie, a już na nowym asfalcie widać dziury. - Co to za technologia, co to za remont? - denerwują się kierowcy, którzy tamtędy jeżdżą.

Asfalt na jednej nitce ul. Wojska Polskiego położono zaledwie kilka tygodni temu. Już teraz widać, że duża część jest do poprawki. W kilku miejscach, w pobliżu wjazdu do jednostki wojskowej, pojawiły się dziury. Nasi Czytelnicy pytają, kto jest winny tej fuszerki.

- Zastosowano technologię, która - niestety - w tamtym miejscu akurat zawiodła. Pod spodem jest stara nawierzchnia, na niej ułożono specjalną siatkę, która miał drogę utwardzić i wzmocnić. Na niej wylano asfalt - wyjaśnia rzecznik prasowy prezydenta Krzysztof Sadowski. - Niestety, ten asfalt się zapadł w kilku miejscach. Wykonawca obiecał to naprawić na własny koszt.

I tak szczęście, że asfalt pozapadał się tak wcześnie, na samym początku - a nie dopiero po tym, jak droga zostanie oddana do użytku. - Rozumiem zastrzeżenia kierowców, bo przecież tak nie może być. Ale te załamania w żaden sposób nie zagrażają bezpieczeństwu ruchu na tej drodze, gdyż dziury są bardzo płytkie. Wiem, że to miało być naprawione w ciągu kilku dni - mówi Sadowski.

W firmie PBD, która remontuje Wojska Polskiego - a jest to potężna inwestycja - tłumaczą, że tak mogło się zdarzyć, asfalt mógł się w tamtym miejscu załamać. Bywa. - To po prostu źle ułożona siatka, która zawinęła się pod gąsienicami - mówi Marcin Łazarowicz. - Ten odcinek drogi zostanie sfrezowany i poprawiony. Jeszcze jednak nie wiemy kiedy zdołamy to zrobić. Jak tylko pozwolą okoliczności.
Cykl robót jest taki, że na razie trudno tę naprawę przeprowadzić. Ruch odbywa się tu drugą częścią drogi, a jest w tym rejonie bardzo duży. Na razie naprawy nie można przeprowadzić.

Nasi Czytelnicy, kierowcy, którzy jeżdżą po głogowskich drogach, denerwują się takimi wadami na nowych drogach. Wskazują także ul. Sikorskiego, która zaledwie rok temu była remontowana, a już w ostatnich dniach musiała być naprawiana, bo studzienka kanalizacyjna na środku drogi się zapadła. - Tam uszkodziła się sieć kanalizacyjna, która znajduje się kilka metrów pod ziemią - tłumaczy Sadowski. - Nie jest to wina firmy, która tę ulicę robiła.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie