Na zielonogórskim niebie wieczorami można dojrzeć sporych rozmiarów owady. Latają wokół roślin, wydają charakterystyczny dźwięk. Co to jest?

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska

Wideo

Są sporych rozmiarów, latają głównie wieczorami i można je spotkać w okolicy drzew. Mieszkańcy Zielonej Góry pytają o owady, które w ostatnim czasie można dojrzeć na niebie. Uspokajamy, nie są groźne dla człowieka.

Jeśli w ostatnim czasie wybraliście się na wieczorny spacer po Zielonej Górze, pewnie zauważyliście, że wokół drzew i na skwerach pojawiło się wiele owadów całkiem sporych rozmiarów. Przy lataniu wydają charakterystyczny dźwięk, zdarza się, że mogą niektórych nieco wystraszyć, podlatując tuż obok głowy spacerowicza (sami byliśmy świadkami takiej sytuacji).

- Na moim balkonie było tego całkiem sporo. Zastanawiałam się, co to może być - mówi nam zielonogórzanka, pani Magda.

Czytaj również: Czytelniczka: co to za owady? W Zielonej Górze jest ich ostatnio pełno! Wlatują do mieszkań, chodzą po ścianach. Skąd się u nas wzięły?

Owad przemieszcza się dość szybko. Trudno uchwycić go na zdjęciu, bo niemal wciąż jest w locie. Posiadamy nagranie z takiej "wieczornej inwazji" na jednym z zielonogórskich osiedli.

Przepiękne pola facelii w powiecie świebodzińskim. Fiolet rozciąga się aż po horyzont.

Fiolet rozciąga się aż po horyzont! Tak kwitnie teraz faceli...

Co to za owady na zielonogórskim niebie? To mogą być chrabąszcze

- Po nagraniu trudno jednoznacznie wywnioskować, z jakim owadem mamy do czynienia - mówi biolog, dr Sebastian Pilichowski. - Faktem jednak jest, że obecnie przyszedł czas na loty guniaka czerwczyka. To chrabąszcz. Nieco mniejszy niż chrabąszcz majowy. Często ludzie się ich obawiają, ale nie ma czego. Nie robią krzywdy, no, może poza małym zamieszaniem.

Te chrabąszcze można dojrzeć głównie o zmierzchu. Gdy latają np. wokół drzew. Są sporych rozmiarów, nie musimy się jednak ich obawiać. Mogą jedynie wystraszyć tych, którzy owadów za bardzo nie lubią i się ich boją. Szczególnie gdy te podlatują blisko do człowieka. Warto w tym momencie podkreślić, że trzy owady: guniak czerwczyk, chrabąszcz majowy i kasztanowy są do siebie dość podobne i można je spotkać w przyrodzie w podobnym momencie w roku.

Na zielonogórskim niebie wieczorami można dojrzeć sporych rozmiarów owady. Latają wokół roślin, wydają charakterystyczny dźwięk. Co to jest?
Takie chrabąszcze też można spotkać na lubuskich łąkach. Jacek Katos

- Guniak czerwczyk był niegdyś miejscowo zwalczany z uwagi na klasyfikowanie go jako szkodnika w leśnictwie, rolnictwie i ogrodnictwie – mówi nam jeszcze Sebastian Pilichowski. - Dziś jednak coraz rzadszy, a rójek, czyli takich wspólnych oblotów, należy się spodziewać co najwyżej lokalnie, ale mniej więcej co 2-3 lata, bo tyle czasu trwa zamknięcie rozwoju.

Chrabąszcz pojawia się mniej więcej od połowy czerwca i można go dojrzeć w przyrodzie nawet do sierpnia. Lata głównie o zmierzchu. Dlaczego dojrzeć można je przy drzewach? Bo guniak czerwczyk zjada liście takich roślin.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie