Nadwarciańskie wsie szykują się na wielką wodę. Zamknięta przeprawa promowa w Kłopotowie. Żołnierze umacniają wały (wideo, zdjęcia)

(pik)
Warta przybiera w centrum Kostrzyna. Na zdjęciu wał, który usypano w zeszłym tygodniu. Ma chronić centrum miasta przed zalaniem. fot. Jakub Pikulik
Od rana nasz reporter jeździ po miejscowościach leżących na brzegu Warty od Gorzowa w stronę Kostrzyna. Teraz jest w Kostrzynie. W miejscu, gdzie usypano ok. 2 m wysokości wał mający chronić przed zalaniem centrum miasta.

[galeria_glowna]

W tym miejscu w Kostrzynie Warta wpada do Odry, ale teraz zamiast dwóch rzek widać jedno wielkie rozlewisko
W tym miejscu w Kostrzynie Warta wpada do Odry, ale teraz zamiast dwóch rzek widać jedno wielkie rozlewisko fot. Jakub Pikulik

W tym miejscu w Kostrzynie Warta wpada do Odry, ale teraz zamiast dwóch rzek widać jedno wielkie rozlewisko
(fot. fot. Jakub Pikulik)

Godz. 13.30. Stoimy na moście drogowym nad Wartą w Kostrzynie. W dole usypano ok. 2 m wysokości wał. Strażacy, więźniowie, mieszkańcy miasta i inne służby budowały go przez kilka dni w zeszłym tygodniu. Zapora ma chronić przed zalaniem centrum miasta. Mieszkańcy z niepokojem patrzą jednak na wzbierającą wodę. - Jak dojdzie do nas fala to ten wał może okazać się za niski - mówił nam jeden z mężczyzn stojących na moście. Woda już teraz podsiąka pod wałem i konieczne jest wypompowywanie jej specjalna pompą ze stawu w centrum miasta. Wszystkie zbudowane wały i zapory są cały czas pilnowane przez służby mundurowe. Przypominamy: obowiązuje kategoryczny zakaz wchodzenia na wały.

Godz. 12.15. Nasz reporter stoi w miejscu, gdzie Warta wpada do Odry, tuż za dawną Celulozą w Kostrzynie. Zazwyczaj można tutaj łatwo rozróżnić dwie rzeki. Dziś teren przypomina jedno wielkie jezioro, z którego tylko wystają drzewa i większe kępy krzaków.

Zamknięta przeprawa promowa w Kłopotowie. Obok worki z piaskiem przygotowane na wypadek, gdyby Warta zaczęła się przelewać przez wały.
Zamknięta przeprawa promowa w Kłopotowie. Obok worki z piaskiem przygotowane na wypadek, gdyby Warta zaczęła się przelewać przez wały. fot. Jakub Pikulik

Zamknięta przeprawa promowa w Kłopotowie. Obok worki z piaskiem przygotowane na wypadek, gdyby Warta zaczęła się przelewać przez wały.
(fot. fot. Jakub Pikulik)

Godz. 11.30. Nasz reporter jest w Dabroszynie (to wieś oddalona o 2 km od Kostrzyna). - Wczoraj było bardzo ciężko. Warta zaczęła przesiąkać przez wały aż w czterech miejscach. Wszystko przez bobry - mówią żołnierze pracujący przy umacnianiu wałów. Twierdzą, że załatanie jednej takiej dziury potrzeba 700 worków.

Żołnierzom udało się zatamować te przecieki, ale walka w Dąbroszynie wciąż trwa. Co chwilę dojeżdżają nowe ciągniki wyładowane workami z piaskiem. Reporter sprawdził: załadowanie jednej przyczepy zajmuje żołnierzom około dwóch minut.

Fala powodziowa dotrze na te tereny we wtorek lub w środę. - Strasznie szybko przybiera woda. Strasznie - mówi pani Teresa z Pyrzan. Spotykamy ją na moście w Świerkocinie. Nieco dalej żołnierze z 2. Baterii Przeciwlotniczej z Wędrzyna umacniają workami wielkie jamy wyryte w wałach przez bobry. - Takie jamy trzeba najpierw wykopać a później wyłożyć folią i workami z piaskiem - mówi Andrzej Fronczak z firmy melioracyjnej.

Kilka kilometrów dalej w Kłopotowie zamknięto już przeprawę promową. Obowiązuje zakaz wjazdu na wały. W okolicy przeprawy przygotowane są stosy worków z piaskiem na wypadek gdyby Warta przelała się przez wały.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie