Najpierw nerwy, potem luz [ZDJĘCIA]

Andrzej Flügel
Andrzej Flügel

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Ekstraklasa koszykarzy. Do upragnionego finału brakuje nam tylko jednego zwycięstwa.

Po nerwówce w piątkowym meczu, słabym sędziowaniu i niezbyt, do pewnego momentu, ciekawym widowisku, wiele sobie obiecywaliśmy po wczorajszym pojedynku.

Stelmet BC Zielona Góra - Energa Czarni Słupsk [ZDJĘCIA]

Energa Czarni ciągle nie mogli skorzystać z kontuzjowanego Mantasa Cesnauskisa. Jarosław Mokros też jest po urazie i było pewne, że nie będzie w stanie dać zespołowi tego co potrafi. W tym układzie zielonogórzanie jeszcze bardziej, niż przed piątkowym pojedynkiem, byli ustawiani w roli faworyta. Pierwsza kwarta jakby tego nie potwierdzała. Owszem, zaczęliśmy dość fajnie. Wprawdzie inauguracyjne punkty zdobył Cheikh Mbodj, ale potem mieliśmy dobry okres. W 6 min, po trójce Mateusza Ponitki wynik brzmiał 15:7. Niestety, potem było słabo, a momentami źle. Rywale punktowali, a my marnowaliśmy akcje. W efekcie po pierwszej kwarcie prowadzili 20:19. W drugiej uciekaliśmy, a goście gonili. Gra była ,,szarpana”. Mieliśmy dobre minuty. Broniliśmy, trafialiśmy, odskakiwaliśmy, by po serii błędów i niefrasobliwych zagrań, tracić przewagę. W efekcie zespoły schodziły na przerwę przy zaledwie siedmiopunktowym prowadzeniu gospodarzy i sprawa ewentualnego zwycięzcy była całkowicie otwarta. Naszym problemem były rzuty wolne. Do przerwy zmarnowaliśmy ich aż siedem. Stanowczo za dużo.

Ostre musiały być rozmowy w szatni, bo zielonogórzanie zagrali po przerwie znacznie lepiej. Mocniej stanęli w obronie, poprawili skuteczność i szybko odskoczyli na odległość 15 punktów. Grali swobodnie, na luzie i to co pokazywali na parkiecie mogło się podobać. W 27 min po trójce Przemysława Zamojskiego było 60:42 dla Stelmetu. Potem rywale próbowali, ale Stelmet grał konsekwentnie. Przed ostatnią kwartą po trzypunktowej Nemanji Djurisicia mieliśmy 22 punkty przewagi - 68:46. Nie mogło się więc nam zdarzyć nic złego. I tak było. Kontrolowaliśmy już to spotkanie odnosząc drugie zwycięstwo nad Energą Czarnymi. Teraz rywalizacja przenosi się do Słupska.

Stelmet BC Zielona Góra87

Energa Czarni Słupsk67

Kwarty: 19:20, 23:15, 26:11, 19:21 - stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 2:0.

Stelmet BC: Ponitka 14 (3), Zamojski 13 (3), Moldoveanu 10 (2), Borovnjak 8, Koszarek 7 oraz: Bost 8 (1), Djurisić 8, Szewczyk 5 (1), Hrycaniuk 5, Gruszecki 4, Zywert 3, Der 0.

Energa Czarni: Seweryn 13 (4), Harper 8 (2), Surmacz 6 (2), Blassingame 6 (1), Mbodj 6, oraz: Campbell 10 (1), Jackson 10, Mokros 3 (1), Zywert 5 (1).

Sędziowali: Marek Ćmikiewicz (Wrocław), Michał Proc (Warszawa), Łukasz Andrzejewski (Gorzów).

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3