Najpierw pożar w areszcie, potem ucieczka z policyjnego konwoju...

Dariusz Brożek
"Uciekinier” został zatrzymany 20 minut po ogłoszeniu alarmu.
"Uciekinier” został zatrzymany 20 minut po ogłoszeniu alarmu. KPP w Międzyrzeczu
Policjanci w Międzyrzeczu mieli wczoraj sporo roboty. Najpierw w pralni aresztu śledczego w Międzyrzeczu wybuchł pożar. W tym samym czasie z konwoju uciekł jeden z aresztantów. Do akcji musieli wkroczyć policjanci i strażnicy więzienni. Na szczęście okazało się, że były to tylko ćwiczenia!

Wczoraj rano dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu otrzymał telefoniczne zgłoszenie o pożarze w pralni miejscowego Aresztu Śledczego. Natychmiast skierował tam patrol w celu udrożnienia drogi dla strażaków. Minęło zaledwie dziesięć minut, kiedy policjantów na nogi postawił kolejny telefon: podczas konwoju do prokuratury rejonowej zbiegł jeden z osadzonych!

Funkcjonariusze z patrolu i kryminalni rozpoczęli pościg za zbiegiem. Zatrzymali go po 20 minutach przy pomocy strażników więziennych. Zaledwie 20 minut po ucieczce mężczyzna z powrotem trafił za kraty.

- To były tylko ćwiczenia. Ich celem było doskonalenie umiejętności i współdziałania funkcjonariuszy aresztu, policji i straży. Pomyślnie przeprowadzona akcja potwierdziła dobrą współpracę służb mundurowych - informuje sierż. Karolina Przybyłowicz z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie