Narodowy Spis Powszechny. Czy musimy spisać się wspólnie z rodziną lub współlokatorami?

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Trwa Narodowy Spis Powszechny. W tym roku przeprowadzany przede wszystkim i po raz pierwszy online. Pojawiają się jednak wątpliwości. Czy musimy spisać się wspólnie z rodziną lub współlokatorami? Co jeśli ktoś wpisze odpowiedzi wbrew naszej woli? Odpowiadamy.

Od 1 kwietnia do 30 czerwca należy samodzielnie wziąć udział w Narodowym Spisie Powszechnym, który z powodu pandemii COVID-19 odbywa się online.

Tegoroczna procedura wywołała sporo pytań, a na niektóre z nich postaramy się odpowiedzieć.

Czy wszyscy lokatorzy muszą się spisać wspólnie?

Zgodnie z modelowymi założeniami Narodowego Spisu Powszechnego, wszyscy lokatorzy danego domu lub mieszkania powinni spisać się wspólnie, co nie we wszystkich przypadkach jest możliwe.

Weźmy np. popularny w dużych miastach wynajem mikrokawalerek, które w ramach jednego mieszkania są rejestrowane jako osobne pokoje. Ich lokatorzy, często zupełnie obce sobie osoby, powinni zgodnie z procedurą spisać się wspólnie, czyli skorzystać z tego samego komputera lub podać sobie wzajemnie dane, takie jak numer PESEL.

Grażyna Witkowska, zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Katowicach wyjaśnia, że rzeczywiście z założenia za jednym razem powinny spisać się wszystkie osoby, które zamieszkują pod wspólnym adresem. Jednak nie jest to reguła.

- W wyjątkowych sytuacjach, gdy osoba spisująca się nie zna wszystkich danych dotyczących pozostałych osób mieszkających pod tym samym adresem, może wykazać wyłącznie siebie, bez konieczności dopisywania pozostałych osób - informuje Grażyna Witkowska.

Co jeśli ktoś zadeklarował informacje wbrew naszej woli?

Innym przykładem, który pojawił się już w przestrzeni publicznej, jest dziecko, którego rodzice są gorliwymi katolikami. Ono zaś nie ma z religią nic wspólnego, a nawet uważa się za ateistę. Wówczas zostaje pokrzywdzone, kiedy jeden z rodziców zadeklaruje w jego imieniu własne wyznanie, a wyniki Spisu Powszechnego robią się niewiarygodne.

Co w takiej sytuacji? Okazuje się, że nic straconego. Każdy, kto został już spisany przez inną osobę, może także samodzielnie dokonać spisu w zgodzie z własnym sumieniem.

Nie przeocz

Można wprowadzić sprzeczne informacje na ten sam temat?

Zastępcę dyrektora Urzędu Statystycznego w Katowicach zapytaliśmy także o sytuację, w której dwie osoby mieszkają pod jednym dachem, ale spisują się osobno i podają inne dane dotyczące np. metrażu mieszkania lub liczby lokatorów.

- Informacje o mieszkaniu podaje się tylko raz. Odpowiada na nie osoba, która jako pierwsza pod wskazanym adresem dokonuje samospisu - tłumaczy Grażyna Witkowska.

Narodowy Spis Powszechny 2021

Spis powszechny obejmuje wszystkie osoby, które na stałe lub tymczasowo przebywają w mieszkaniach, budynkach i innych lokalach mieszkalnych w Polsce, a także osoby dotknięte bezdomnością.

Należy zadeklarować same mieszkania, budynki i obiekty zbiorowego zakwaterowania.

Po zakończeniu spisu online, rozpocznie się procedura uzupełniająca dla osób, które nie wypełniły ankiety. Będzie ona prowadzona telefonicznie oraz bezpośrednio przez rachmistrzów.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Materiał oryginalny: Narodowy Spis Powszechny. Czy musimy spisać się wspólnie z rodziną lub współlokatorami? - Dziennik Zachodni

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

---URVIONY

Redaktorze

Pandemia szaleje na maksa, a wy mi tu o pierdołach cisniecie kity ?Dobitnie widać,ze nie macie wyobraźni.Sam przeszedłem ciezko Covid i do dziś nie moge sie pozbierać. Są ludzie którzy stracili bliskich, choróbsko dalej szaleje i końca nie widać a ja mam uczestniczyć w jakimś spisie w państwie byle jak rządzonym przez PIS ?? Będzie do mnie ktoś się dobijał do domu lub na telefon ?? A skąd mam wiedzieć kto to ? Bo co, bo mi sie przedstawi ??...... Mało to w tych czasach przekretasów, naciagaczy ??

Po ---uj obecnym PISiorom wiedza o mnie i na mój temat ? Oni nie potrafią zadbac o elementarne należne i zagwarantowane mi prawa do podstawowych świadczeń. Pasą się Sasiny na naszej krzywdzie i jeszcze chcą informacji ?? NA DRZEWO ŁACHUDRY !!

Dodaj ogłoszenie