Nerwowo wokół podziemnych garaży w bloku na starówce

Dorota Nyk
Ludzie od lat myślą, że mają tu swoje własne garaże, które kupili za ciężko zapracowane pieniądze. Spółdzielnia chce rozwiać ich nadzieje.
Ludzie od lat myślą, że mają tu swoje własne garaże, które kupili za ciężko zapracowane pieniądze. Spółdzielnia chce rozwiać ich nadzieje. fot. Dorota Nyk
- Spółdzielnia mieszkaniowa chce zrobić zamach na naszą własność. Odebrać nam garaże. To skandal - zawiadomili nas zdenerwowani mieszkańcy bloku na Starym Mieście.

Na klatkach schodowych wiszą zawiadomienia. Spółdzielnia zaprasza zainteresowanych mieszkańców na środowy wieczór do mechanika. Tematem ma być omówienie zasad realizacji wniosków o przekształcenie udziałów w lokalach garażowych. Mieszkańcy, którzy się z nami skontaktowali, domyślają się, że może się coś dziać na ich niekorzyść.

W piwnicy bloku w kształcie podkowy, przy ul. Powstańców, Rynku i przy ul. Polskiej, są podziemne garaże. Ma je około 70 mieszkańców.

- Podejrzewamy, że spółdzielnia chce nam ograniczyć prawo do nich - krytykują głogowianie. Większość mieszkań w tym domu jest wykupionych na własność. Wielu ludzi sądzi, że kupiło mieszkanie z garażem. Ale, według pracowników spółdzielni, wcale tak nie jest...

- Już przed dwoma laty informowaliśmy, że musimy wykonać jakieś ruchy prawne związane z tymi podziemnymi garażami - mówi Waldemar Figura, szef działu eksploatacji w SM Nadodrze.

- Wszyscy mieszkańcy mają prawo własnościowe - najpierw nazywało się to do miejsca postojowego, potem do boksu garażowego. Wysłaliśmy im aneksy do umów, w których jest to nazwane udziałem w lokalu garażowym wielostanowiskowym. Tylko nazwa się zmieni, zostanie dostosowana do przepisów. W praktyce nikt nie zostanie poszkodowany. Każdy będzie miał imiennie przypisane stanowisko. Wiem, że są emocje. Dlatego organizujemy zebranie. Ci ludzie kupili mieszkania ze stanowiskiem garażowym, a nie garażem. Będą musieli skorygować wpisy w dokumentach.

Ludzie są źli na to, że spółdzielnia miesza się do - ich zdaniem - nie swojej własności. - Dwa lata temu kupiłam tu mieszkanie z garażem - opowiada zdenerwowana Czytelniczka. - Taki wpis mam w akcie notarialnym. Poprzedni właściciel też tak miał. Wykup garażu kosztował mnie 10 tys. zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie