Kolejne zmiany tym razem planuje Ministerstwo Środowiska. Chce zmobilizować Polaków do segregacji śmieci. A jak to zrobi? W projekcie nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która wkrótce trafi pod obrady rządu, czytamy m.in. o większych karach za niesegregowanie śmieci. Co jeszcze może zaskoczyć niektórych - znikną też zsypy w blokach.

Pod koniec sierpnia 2018 roku Ministerstwo Środowiska przedstawiło projekt kolejnej już nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zakłada on szereg zmian, które dotyczyć będą gmin, jak i mieszkańców.

Jak czytamy w uzasadnianiu nowelizacji, zmiana przepisów ustawy ma na celu wyeliminowanie następujących zidentyfikowanych problemów:

  1. ograniczonego nadzoru gmin nad właściwym postępowaniem z odpadami komunalnymi spowodowanego wyborem łącznego przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów
  2. możliwości ryczałtowego rozliczania przedsiębiorcy odbierającego odpady komunalne od mieszkańców, co utrudnia gminom kontrolę nad strumieniem odpadów komunalnych oraz może prowadzić do podwyższenia kosztów systemu (przeszacowanie kosztów odbioru odpadów komunalnych
  3. braku zachęty do selektywnego zbierania odpadów komunalnych

Czytaj również: Segregacja śmieci w Gorzowie. - Rzeczywistość woła o pomstę do nieba - mówi Czytelniczka

Więcej pojemników na śmieci

Jedna ze zmian w ustawie ma na celu wprowadzenie ustawowego obowiązku zapewnienia przez gminy selektywnego zbierania odpadów komunalnych stanowiących co najmniej:

  • papier
  • metal
  • tworzywa sztuczne
  • szkło
  • opakowaniowe wielomateriałowe
  • bioodpady, zarówno w miejscu ich wytworzenia, jak i na terenach przeznaczonych do użytku publicznego

Kary za nieposegregowane śmieci

Projekt zakłada zasadnicze zmiany w cenach za śmieci posegregowane i niesegregowane. Wychodzi na to, że zgodnie z nowymi przepisami jeżeli nie będziemy segregować odpadów, to zapłacimy cztery razy więcej niż za śmieci segregowane (obecnie jest to dwukrotność stawki). Ministerstwo Środowiska uważa, że takie rozwiązanie ma przede wszystkim zachęcić mieszkańców do prawidłowego segregowania odpadów komunalnych. Projekt ustawy zakłada też możliwość zwolnienia w części z opłaty śmieciowej. Mowa o sytuacji, gdy właściciel danej nieruchomości ma przydomowy kompostownik, tzn. że sam będzie przetwarzał odpady bio.

Jak tłumaczy ministerstwo, proponowana zmiana zakłada, że niedopełnienie przez właściciela nieruchomości obowiązku selektywnego zbierania odpadów komunalnych zgodnie z wymaganiami określonymi w regulaminie, będzie wymagało zgłoszenia tego faktu przez firmę odbierającą odpady komunalne do gminy, która w drodze decyzji nałoży karę na właściciela nieruchomości (wyższą stawkę za miesiąc lub miesiące, w którym nastąpiło złamanie regulaminu).

Firma odbierająca odpady może zgłosić gminie, że nie są one segregowane. Wiązać będzie się to z karami dla właścicieli nieruchomości

Jak podaje "Rzeczpospolita" karę za nieposegregowane śmieci będą płacić wszyscy mieszkańcy budynku a nie tylko ci, którzy tego robić nie będą.

Sprawdź też: Rośnie wiedza na temat segregacji śmieci, ale nawyk zmieniają się powoli
- Niedopełnienie obowiązku selektywnego zbierania odpadów dotyczy tych właścicieli nieruchomości, którzy nie chcą selektywnie zbierać odpadów i np. notorycznie w pojemnikach na odpady zmieszane umieszczają odpady, które powinny być wrzucane
do pojemników na papier, metale i tworzywa sztuczne, szkło czy odpady ulegające biodegradacji. Nie dotyczy to natomiast sytuacji, kiedy w wyniku pomyłki o charakterze incydentalnym dany odpad zostanie wyrzucony do nieodpowiedniego pojemnika - czytamy w projekcie ustawy.

Zsypy w blokach do likwidacji?

"Rzeczpospolita" informuje także, że nowelizacja ustawy może nieść za sobą także likwidację zsypów w blokach. Mieszkańcy korzystający z zsypów, nie zawsze segregują śmieci..., a to będzie już niedozwolone.
Warto przypomnieć, że jakiś czas temu w Zielonej Górze spółdzielnie przymierzały się do likwidacji zsypów w blokach. Zmiany argumentowano wysokimi kosztami remontów i utrzymania zsypów na śmieci w blokach średniowysokich, w porównaniu do wykonania nowej pergoli śmietnikowej. Informacja ta wywołała ogromne zamieszanie. Mieszkańcy nie kryli wtedy oburzenia. - Nie będziemy taszczyć śmieci z dziesiątego piętra!- krzyczeli. Zauważyć należy jednak, że wtedy propozycja zmian nie była przymusowa. Niektórzy zgodzili się na nią, inni nie i zsypy zostały. Teraz rząd chce doprowadzić do likwidacji zsypów. Czy pomysł spodoba się mieszkańcom bloków?

SONDA: Czy w blokach powinny zostać zlikwidowane zsypy?

Kiedy zmiany wejdą w życie

To tylko kilka ważnych zmian zawartych w projekcie nowelizacji ustawy o otrzymaniu czystości i porządku w gminach. Warto zapoznać się z nowelą na stronie Rządowe Centrum Legislacji.
Jeśli chodzi o to, kiedy zmiany miałyby wejść w życie, to minął już 2 tygodniowy termin na zgłaszanie uwag w ramach konsultacji publicznych. Niebawem projekt nowelizacji trafi pod obrady rządu. Ministerstwo Środowiska zaznacza konieczność wejścia w życie nowych przepisów od 1 stycznia 2019 r.

WIDEO:Automat do segregacji odpadów w Wieluniu nagradza mieszkańców. „To świetny pomysł”

źródło: TVN24/x-news