Nie czyścisz komina? Zobacz, czym może się to skończyć (wideo)

(sim)
Z komina buchał ogień. To dlatego, że zapaliła się zgromadzona w nim sadza.
Z komina buchał ogień. To dlatego, że zapaliła się zgromadzona w nim sadza. fot. Paweł Siminiak
W Białczu koło Witnicy w jednym z domów zapaliła się sadza zgromadzona w kominie. Na miejscu od razu pojawili się strażacy i policjanci.

Nikomu z mieszkańców domu nic się nie stało. Istniała obawa, że od wysokiej temperatury ogniem może się zając całe poddasze. Strażacy szybko opanowali sytuację. Niezbędne okazało się usunięcie kilku dachówek.

Kiedy nasz reporter odjeżdżał z miejsca zdarzenia akcja dobiegała końca.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pokorny i --też prawda?
W dniu 22.01.2010 o 20:48, Gość napisał:

No dokładnie powoduje PĘKNIĘCIA w fugach, które są przeżarte przez różne kwasy, które powstawały przez jakiś czas podczas nieprawidłowego palenia. Podciśnienie jest naprawdę duże, a fugi są naprawdę w okropnej kondycji, część z nich już napewno jest nieszczelna w jakimś stopniu, lecz zakryta przez sadzę. Gdy sadza się pali rozszczelnia te fugi, oraz powiększa nieszczelności, bo przecież potrzebuje tlenu do palenia, a gdyby rozszczelnienie nie nastąpiło, po prostu sadza musiała by zgasnąć.Tak powietrze, ale ktoś przeczyta forum i będzie gadał, że 'u mnie w piecu potrzebne jest powietrze do spalania' a to jak wiemy nie prawda, bo tlen jest potrzebny a zresztą w pierwszym poście pisałem tlenu zpowietrza. hehe a teorię znajdziesz, jeśli tak to nazywasz, a to po prostu zwykła fizyka i tyle, poszukaj dokładnie w googlach i też znajdziesz.Uwierz mi na słowo, a jak nie to zapraszam do mnie...całkowite uszczelnienie kotła jest możliwe, po prostu zamknę drzwiczki powietrza głównego i w kociołku zgaśnie, nawet cały zasyp węgla. Tobie też radzę uszczelnić, bo te lewe powietrze to strata opałowa Bardzo cenię ten sposób palenia, bo i sam tak palę, lecz bez wentylatora ps. pisz kotła a pieca w nawiasie KOCIOŁ (PIEC) bo to dwie różne rzeczy


będzie w moim idiotycznym stylu;
,,No dokładnie powoduje PĘKNIĘCIA ...'' - a więc nieszczelności były zanim zapaliła się sadza
,, hehe a teorię znajdziesz, jeśli tak to nazywasz,.............................'' - jesteś zawsze taki - 'dokuczliwy'?
,,Bardzo cenię ten sposób palenia, bo i sam tak palę, lecz bez wentylatora''- no i właśnie , przez ten 'cholerny' wentylator , nie mogę zamknąć 'drzwiczek' - ale dobrze mi z tym.
,, pisz kotła a pieca w nawiasie KOCIOŁ (PIEC) bo to dwie różne rzeczy''- pisz POWIETRZE a w nawiasie (TLEN) bo to dwie różne rzeczy - żeby ktoś tak nie rozgarnięty jak ja , wiedział o co chodzi
,,Uwierz mi na słowo, a jak nie to zapraszam do mnie.''- wierzę , ale z chęcią Cię odwiedzę.Gdzie? ( dałbym Ci ja za te.....)
aha- czyli obaj mamy rację? pozdrawiam>
G
Gość
W dniu 22.01.2010 o 20:05, pokorny napisał:

Jasne że nie Ty pisałeś 'wyrywa fugi' - napisałem to ja , żeby zobrazować jak duże musiało by być podciśnienie by mogło rozszczelnić komin , a Ty dalej swoje ,,powoduje pęknięcia''-czyli jednak ( Twoim zdaniem) jest tak duże , że łamie komin . PĘKNIĘCIA - nie TLEN przez nie zasysa , a powietrze ATMOSFERYCZNE w składzie którego jest również TLEN. Zassanie przewodu kominowego - było dla żartu , podobnie jak 'Twojego' kociołka. Oczywiście , że nie przejrzałem wszystkich stron Forum Muratora- po prostu uważałem , że jest to bezsensowne , gdyż założyłem , że podobnej teorii tam po prostu nie znajdę. To Ty masz się 'bronić' Odnośnie cytatu;Nie dotyczy zainstalowania NOWEGO kotła , a żle EKSPLOATOWANEGO pieca (kotła) - w wyniku czego dochodzi do PĘKNIĘĆ a tym samym ROZSZCZELNIENIA przewodu kominowego - choć rzeczywiście cytat ten zaczerpnięty jest ze strony producenta NOWYCH wkładów kominowych.NA PYTANIA:nie wiem , nigdy nie próbowałem - zresztą , całkowite odcięcie dopływu powietrza jest chyba nie możliwe.Mam na kotle wentylator z 'zaworem' dolotowym i mimo wszystko , przy wietrznej pogodzie ten zawór się uchyla i jakiś dopływ powietrza jest, również w drzwiczkach jest 'zawór' którego zadaniem jest niedopuszczenie do rozsadzenia pieca podczas wybuchu nagromadzonych gazów i w nim także jest 'szpara' przez którą zasysane jest powietrze.pod swoim kociołkiem palę węglem - choć jest to piec miałowy. oczywiście pali się z góry w dół.pozdrawiam


No dokładnie powoduje PĘKNIĘCIA w fugach, które są przeżarte przez różne kwasy, które powstawały przez jakiś czas podczas nieprawidłowego palenia. Podciśnienie jest naprawdę duże, a fugi są naprawdę w okropnej kondycji, część z nich już napewno jest nieszczelna w jakimś stopniu, lecz zakryta przez sadzę. Gdy sadza się pali rozszczelnia te fugi, oraz powiększa nieszczelności, bo przecież potrzebuje tlenu do palenia, a gdyby rozszczelnienie nie nastąpiło, po prostu sadza musiała by zgasnąć.

Tak powietrze, ale ktoś przeczyta forum i będzie gadał, że 'u mnie w piecu potrzebne jest powietrze do spalania' a to jak wiemy nie prawda, bo tlen jest potrzebny a zresztą w pierwszym poście pisałem tlenu zpowietrza. hehe a teorię znajdziesz, jeśli tak to nazywasz, a to po prostu zwykła fizyka i tyle, poszukaj dokładnie w googlach i też znajdziesz.

Twoje słowa: ,, Z powodu zbyt niskiej temperatury wewnątrz przewodu kominowego dochodzi do skraplania się "agresywnych" chemicznie spalin, odprowadzanych z nowych urządzeń grzewczych. Powstający kwaśny kondensat w krótkim czasie prowadzi do dużych zniszczeń przewodów kominowych, powodując ich ROZSZCZELNIENIE i pękanie.'' jest napisane z "nowych urządzeń grzewczych" więc odniosłem się do tego

Uwierz mi na słowo, a jak nie to zapraszam do mnie...całkowite uszczelnienie kotła jest możliwe, po prostu zamknę drzwiczki powietrza głównego i w kociołku zgaśnie, nawet cały zasyp węgla. Tobie też radzę uszczelnić, bo te lewe powietrze to strata opałowa

Bardzo cenię ten sposób palenia, bo i sam tak palę, lecz bez wentylatora

ps. pisz kotła a pieca w nawiasie KOCIOŁ (PIEC) bo to dwie różne rzeczy
G
Gość
W dniu 21.01.2010 o 23:37, pokorny niedowiarek napisał:

Poszedłem za Twoją radą i - niestety , nie znalazłem na Forum Muratora nic co potwierdzało by Twoją ( Waszą?) teorię ,, PODCIŚNIENIE ROZSZCZELNIA KOMIN ( FUGI) ''- jak potężne musiało by to być podciśnienie , żeby wyrwać z pomiędzy cegieł 12 cm-etrowej szerokości fugę? równie dobrze , mogłoby zassać do środka cały przewód kominowy , a to chyba nie możliwe Ale znalazłem 'coś' , co powoduje rozszczelnienie komina;,, Z powodu zbyt niskiej temperatury wewnątrz przewodu kominowego dochodzi do skraplania się "agresywnych" chemicznie spalin, odprowadzanych z nowych urządzeń grzewczych. Powstający kwaśny kondensat w krótkim czasie prowadzi do dużych zniszczeń przewodów kominowych, powodując ich ROZSZCZELNIENIE i pękanie.''NOOO i ta temperatura palącej się sadzy śr. 1050 st. C - to również robi swoje.O wkładach kominowych prędzej nie było mowy i ja również potrafię efektywnie wykorzystywać 'paliwko'.Dziękuję za dwukrotne pozdrowienia i również pozdrawiam>



Witam. Czy ja napisałem, że wyrywa fugi? napisałem tylko, że je rozszczelnia, innymi słowy powodóje pęknięcia. Żeby tylko przewód, a jakby kociołek wyssało na zewnątrz
Ale z tym Twoim szukaniem na forum to kpina, bo temat zawiera grubo ponad 30 stron, a na każdej kilkadziesiąt postów, poszukaj dokładnie z kilka dni, a zapewniam Ciebie że znajdziesz
Twój cytat (,, Z powodu zbyt niskiej temperatury wewnątrz przewodu kominowego dochodzi do skraplania się "agresywnych" chemicznie spalin, odprowadzanych z nowych urządzeń grzewczych. Powstający kwaśny kondensat w krótkim czasie prowadzi do dużych zniszczeń przewodów kominowych, powodując ich ROZSZCZELNIENIE i pękanie.'') dotyczy zainstalowania nowego kotła i dokładnie tak jest.

A teraz pytanie do Ciebie: gdy pozamykamy swoje kotły, czy w nich będzie się paliło??
hehe a czym palisz w kociołku, jak? pozdrawiam
p
pokorny niedowiarek
W dniu 21.01.2010 o 20:44, Dar wiedzy :P napisał:

Otórz...zapala się sadza (czysty chemicznie węgiel) wypala się od dołu w górę. Pod warstwą ognia tworzy się próżnia z bardzo niskim ciśnieniem, bo tlen jest wypalony, a od góry nie wleci, bowiem dym skutecznie go blokuje. A więc gdyby teraz paląca sadza nie dostała tlenu, po prostu by zgasła i tyle, no chyba że ktoś otworzy na full kocioł, ale zapewne nikt nie otworzy... no i jak się pali, skoro nie ma tlenu??!! a no właśnie to podciśnienie, pod płonącą warstwą sadzy, rozszczelnia fugi w cegłach i tamtędy skutecznie zasysa tlen oczywiście to przedewszystkim ma miejsce TE ROZSZCZELNIANIE w starych nie szanowanych kominach. Przykładowo... czy możliwe jest palenie się sadzy w szczelnym nowym kominie np. z wkładem metalowym?? NIE, no chyba, że ktoś pootwiera kocioł. pozdrawiam Niedowiarka moja rada... FORUM MURATORA "ekonomiczne spalanie węgla kamiennego", u mnie zmniejszenie o połowę zapotrzebowania na opał, także węgiel wychodzi taniej niż drewno, a kocioł i komin czyściutkie, pozdrawiam jeszcze raz


Poszedłem za Twoją radą i - niestety , nie znalazłem na Forum Muratora nic co potwierdzało by Twoją ( Waszą?) teorię ,, PODCIŚNIENIE ROZSZCZELNIA KOMIN ( FUGI) ''- jak potężne musiało by to być podciśnienie , żeby wyrwać z pomiędzy cegieł 12 cm-etrowej szerokości fugę? równie dobrze , mogłoby zassać do środka cały przewód kominowy , a to chyba nie możliwe

Ale znalazłem 'coś' , co powoduje rozszczelnienie komina;
,, Z powodu zbyt niskiej temperatury wewnątrz przewodu kominowego dochodzi do skraplania się "agresywnych" chemicznie spalin, odprowadzanych z nowych urządzeń grzewczych. Powstający kwaśny kondensat w krótkim czasie prowadzi do dużych zniszczeń przewodów kominowych, powodując ich ROZSZCZELNIENIE i pękanie.''
NOOO i ta temperatura palącej się sadzy śr. 1050 st. C - to również robi swoje.

O wkładach kominowych prędzej nie było mowy i ja również potrafię efektywnie wykorzystywać 'paliwko'.
Dziękuję za dwukrotne pozdrowienia i również pozdrawiam>
D
Dar wiedzy :P
Otórz...zapala się sadza (czysty chemicznie węgiel) wypala się od dołu w górę. Pod warstwą ognia tworzy się próżnia z bardzo niskim ciśnieniem, bo tlen jest wypalony, a od góry nie wleci, bowiem dym skutecznie go blokuje. A więc gdyby teraz paląca sadza nie dostała tlenu, po prostu by zgasła i tyle, no chyba że ktoś otworzy na full kocioł, ale zapewne nikt nie otworzy... no i jak się pali, skoro nie ma tlenu??!! a no właśnie to podciśnienie, pod płonącą warstwą sadzy, rozszczelnia fugi w cegłach i tamtędy skutecznie zasysa tlen oczywiście to przedewszystkim ma miejsce TE ROZSZCZELNIANIE w starych nie szanowanych kominach. Przykładowo... czy możliwe jest palenie się sadzy w szczelnym nowym kominie np. z wkładem metalowym?? NIE, no chyba, że ktoś pootwiera kocioł. pozdrawiam Niedowiarka moja rada... FORUM MURATORA "ekonomiczne spalanie węgla kamiennego", u mnie zmniejszenie o połowę zapotrzebowania na opał, także węgiel wychodzi taniej niż drewno, a kocioł i komin czyściutkie, pozdrawiam jeszcze raz
G
Gość
Dziwne żebyś nie wiedział, iż do spalania potrzebny jest tlen.
d
dotleniony
W dniu 21.01.2010 o 14:33, Bronię się napisał:

A widziałeś kiedyś żeby ogień palił się bez tlenu??


ależ to jest oczywista oczywistość - jak mawia pewien Jarek.

a ja , pytałem o to;
wytłumacz mi proszę , w jaki sposób podciśnienie ROZSZCZELNIA komin i zasysa olbrzymie ilości TLENU z powietrza.


ale już nie pytam , rozumiem , że był to po prostu błąd myślowy.
pozdrawiam.
ps
z 'kominem' , nie ma żartów
B
Bronię się
A widziałeś kiedyś żeby ogień palił się bez tlenu??
d
drzewo - też może być
W dniu 20.01.2010 o 23:46, Gość napisał:

Nie staraj się z kogoś naśmiewać, skoro ten ktoś ma rację. Uczestniczę na forum muratora od dwóch lat, prowadzimy temat jak najkorzystniej spalać węgiel kamienny i dokładnie słowo w słowo KardinalE ma rację. Pozdrawiam



Skoro tak , wytłumacz mi proszę , w jaki sposób podciśnienie ROZSZCZELNIA komin i zasysa olbrzymie ilości TLENU z powietrza.
z nikogo się nie nabijam , jeśli ktoś ma ciekawą teorię , powinien potrafić jej bronić - więc czekam - mam własny piec sam wybudowałem komin - więc wiem coś na ten temat.
G
Gość
Nie staraj się z kogoś naśmiewać, skoro ten ktoś ma rację. Uczestniczę na forum muratora od dwóch lat, prowadzimy temat jak najkorzystniej spalać węgiel kamienny i dokładnie słowo w słowo KardinalE ma rację. Pozdrawiam
W
WUNGIEL - TO JEST TO
W dniu 20.01.2010 o 21:08, KardinalE napisał:

Sadza to czysty chemicznie węgiel, więc napewno jest lepsza od węgla ze składu opału, a pali się tak mocno ponieważ wewnątrz komina tworzy się podciśnienie, które rozszczelnia komin i zasysa olbrzymie ilości tlenu z powietrza. Doświadczyłem takiego czegoś w swoim poprzednim domu, nic przyjemnego... wszędzie dym, ale ogień piękny następnie budowa nowego komina. Tak to jest, palenie mokrym drewnem, a do tego trzymanie w kotle zbyt niskiej temperatury i co się później dziwić.


,, tworzy się podciśnienie, które rozszczelnia komin i zasysa olbrzymie ilości tlenu z powietrza''--wybacz,ale nie mogłem się powstrzymać - jesteś lepszym bajko-chemiko/fizykiem niż ja

POZA TĄ FANTASMAGORIĄ , WSZYSTKO SIĘ ZGADZA - MOKRE DRZEWO+NISKA TEMPERATURA 'NA PIECU'=ZABÓJCA KOMINÓW I NIEJEDNOKROTNIE 'SPRAWCA' POŻARÓW.
z
zenek
przecie to u soltysa,w niedziele po grochowiej z pieprzem
G
Gość
Ja swojej babie komin czyszcze regularnia a dalej iskrzy!
K
KardinalE
Sadza to czysty chemicznie węgiel, więc napewno jest lepsza od węgla ze składu opału, a pali się tak mocno ponieważ wewnątrz komina tworzy się podciśnienie, które rozszczelnia komin i zasysa olbrzymie ilości tlenu z powietrza. Doświadczyłem takiego czegoś w swoim poprzednim domu, nic przyjemnego... wszędzie dym, ale ogień piękny następnie budowa nowego komina. Tak to jest, palenie mokrym drewnem, a do tego trzymanie w kotle zbyt niskiej temperatury i co się później dziwić.
G
Gość
paliło się jakby w reaktorze atomowym, rozpad uranu czy co? może sadza jest lepszym paliwem od węgla?
Dodaj ogłoszenie