Nie miał biletu, wyskoczył z jadącego pociągu między Rzepinem a Frankfurtem. Z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Strażacy pomagali w poszukiwaniach człowieka, który wyskoczył z jadącego pociągu. OSP Słubice
37-letni pasażer wyskoczył z pociągu na trasie między Rzepinem a Frankfurtem. Wcześniej został przyłapany na jeździe na gapę. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami został przetransportowany do szpitala.

Dramatyczne zdarzenia rozegrały się w poniedziałek, 10 maja, w pociągu IC między Rzepinem a Frankfurtem nad Odrą. Konduktor standardowo sprawdzał bilety pasażerom. 37-letni mężczyzna biletu nie miał, więc został poinformowany, że będzie musiał wysiąść na najbliższej stacji, którą był właśnie Frankfurt.

Wideo: Czego nie wolno robić w pociągu?

Ktoś zerwał plombę. Pociąg zahamował

W pewnym momencie pociąg zaczął automatycznie hamować. Okazało się, że doszło do zerwania plomby na jednych z drzwi. Konduktor skojarzył fakty i sprawdził, czy 37-latek jest jeszcze w pociągu. Nie było go. O sprawie powiadomiono służby ratownicze.

Wyskoczył z pociągu, trafił do szpitala

Na miejsce wysłano strażaków, policję i straż ochrony kolei. Przeczesywano tory i jego okolice. Mężczyznę odnaleziono rannego w okolicy torów. Miał poważne obrażenia, jednak był przytomny. Podał swoje dane i został przewieziony do szpitala w Gorzowie Wlkp. Postępowanie w tej sprawie prowadzi słubicka policja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie