Nie spadłem z beki wina

Redakcja
Zdzisław Grudzień. Czyli Bachus na emeryturze ma 78 lat. Aktor Teatru Lubuskiego w latach 1959-1972. Gdy nie czuwa nad Winobraniem, czyta książki. Uwielbia literaturę faktu.
Rozmowa z Bachusem, który rządził Winnym Grodem w latach 70. i 80.
Zdzisław Grudzień. Czyli Bachus na emeryturze ma 78 lat. Aktor Teatru Lubuskiego w latach 1959-1972. Gdy nie czuwa nad Winobraniem, czyta książki. Uwielbia literaturę faktu.

Zdzisław Grudzień. Czyli Bachus na emeryturze ma 78 lat. Aktor Teatru Lubuskiego w latach 1959-1972. Gdy nie czuwa nad Winobraniem, czyta książki. Uwielbia literaturę faktu.

- Oj Bachusie, trudno Cię znaleźć tak skryłeś się wysoko niczym Dionizos na Olimpie.
- Emeryturka, emeryturka jaśnie szanownej pani. Bachus też ma do tego prawo. Ale na tej górze stale czuwam i kontroluję wszystkie poczynania mojego następcy. I pochwalę, bo Marcin Wiśniewski godnie mnie reprezentuje. Jak na razie wszystko idzie dokładnie tak, jak to sobie wymyśliłem i myślę, że goście którzy nas odwiedzą będą zadowoleni. Tak jak byli zadowoleni podczas mojego panowania... Ale zaraz, zaraz, cóż to za Bachus, który boskim trunkiem nie poczęstuje. Napije się niewiasta?

- Jakże mogłabym odmówić, tym bardziej samemu Bachusowi! . (Bachus sięga po karawkę)
- To wino zrobiłem jakieś sześć lat temu. Z wszystkich możliwych owoców: jest tu wiśnia, czarna i czerwona porzeczka... Trochę jak syrop pewnie smakuje, ale kolor ma piękny, klarowny... Dolać jeszcze? Niech niewiasta sobie nie żałuje, w piwnicy mam całą beczkę zapasów.

.

- A Ty ze mną się nie napijesz?
- Hm... jakby tu powiedzieć... Całe życie byłem abstynentem... Ale może lepiej o tym nie pisać, bo jak to wygląda, żeby Bachus stronił od wina. Chociaż jedną lampeczkę wychyliłem ostatnio na sylwestra. Ale gdy sprawowałem rządy w Zielonej Górze, zachęcałem lud do picia. W rozumnych ilościach oczywiście.

- Teraz to pewnie łezka kręci się Tobie w oku, żeś już Bachus - emeryt i że ludu nie poprowadzisz do biesiadowania.
- To prawda, łezka się kręci i szczerze mojemu następcy zazdroszczę, bo trzyma rządy w Winnym Grodzie przez cały tydzień. Chodzi sobie po ulicy z pięknymi bachantkami, zagląda do klubów, brata się z ludem, a lud robi sobie z nim zdjęcia...

- Za Twoich czasów było inaczej?!
- Oczywiście! Pierwszy raz klucz do bram miasta dostałem w latach 70. Był ze styropianu, długi na półtora metra... Wręczyła mi go ówczesna pani prezydent na trybunie honorowej. Pamiętam, że prowadziłem korowód, siedziałem na wielkiej bece wina, a u stóp miałem bachantki. Całą drogę bałem się jednego: żeby z tej beki nie runąć na ziemię. Na szczęście nie spadłem. Dobrnąłem do trybuny, usiadłem obok pani prezydent i pozdrawiałem uczestników korowodu. Szły też grupy folklorystyczne z różnych krajów i każdą musiałem powitać w ich języku. Pilnowałem, żeby Niemców nie pozdrowić po francusku, dlatego na wszelki wypadek w rękawie trzymałem ściągę.

- Bachus zaszedł więc wysoko…
- To Gerard Nowak wymyślił, żebym był Bachusem. Zdębiałem, bo co to za Bachus taki chudy. Ale nadmuchali mi brzuch, przyklepali na gębę winogrona i było nieźle. Niestety moje rządy kończyły się po kilku godzinach. Przemykałem do teatru, żeby wskoczyć w cywilne ciuchy. W latach 80. było podobnie. Wtedy Bachus zajechał do Zielonej Góry pociągiem, był we fraku, miał cylinder... Ludziom pewnie to się nie podobało. Mnie zresztą też.

- A jak Bachusie spędzisz tegoroczne Winobranie?
- Cóż... jako emerytowany Bachus na wszystko będę spoglądał z góry. I będę czuwał nad tym, żeby goście dobrze się bawili.

- Dziękuję.

Danuta Kuleszyńska
0 68 324 88 43
[email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie