Nie tak miało być...

Redakcja
Udostępnij:
Biorąc pod uwagę wyniki z rundy zasadniczej i pierwszego meczu z Lotosem Wybrzeżem, widać, że zielonogórzanie nie mają szans na pozostanie w gronie ekstraligowców.

W niedzielę Lotos Wybrzeże podejmie ZKŻ Kronopol w rewanżowym meczu o siódme miejsce i prawo startu w barażach o pozostanie w elicie. Gospodarzom wystarczy remis, aby zepchnąć nasz zespół do niższej klasy i otworzyć sobie drogę do zwycięskich pojedynków z drugą ekipą I ligi.

Nie tak miało być...

Kluczem do zwycięstwa w dwumeczu miała być wysoka (około 20-punktowa) wygrana ZKŻ-u Kronopolu przed własną publicznością. Tymczasem zielonogórzanie zaledwie zremisowali, a wśród tych, którzy pokrzyżowali im plany, znalazł się wychowanek klubu spod znaku Myszki Miki - Grzegorz Kłopot.
Remis w pierwszym meczu oznacza, że wyżej sklasyfikowanym po rundzie zasadniczej gdańszczanom do wygrania dwumeczu wystarczy osiągnięcie identycznego rezultatu przed własną publicznością. Zatem niedzielni goście na torze Wybrzeża musieliby wygrać, chcąc myśleć o starcie w barażach. Czy to możliwe?

Bądźmy realistami

Teoretycznie tak. W naszym zespole mamy tak utytułowanych zawodników jak Piotr Świst, Rafał Okoniewski, Nicki Pedersen czy "niezniszczalny i niezatapialny" Andrzej Huszcza. Wszyscy jednak doskonale zdają sobie sprawę, jak w tym roku spisują się ci zawodnicy. Praktycznie jedynie do Pedersena nie można mieć zastrzeżeń, a ostatnie "wyczyny" Śwista i Okoniewskiego sprawiają, że trudno o choćby szczyptę optymizmu. Na dodatek w finale Brązowego Kasku kontuzji szyi nabawił nasz czołowy junior Alan Marcinkowski.
Przebieg sezonu wskazuje, że forma ZKŻ-u Kronopolu na tle Lotosu Wybrzeża systematycznie spada. W drugiej kolejce nasza drużyna wygrała u siebie z gdańszczanami 51:39, tymczasem dwa tygodnie temu zaledwie zremisowała. 17 lipca ZKŻ Kronopol uległ na torze Wybrzeża 34:56. Tak więc jeśli tendencja zostanie utrzymana, w niedzielę możemy spodziewać pogromu różnicą minimum 30 punktów. I takie założenie warto przyjąć. Bo lepiej być mile zaskoczonym niż boleśnie rozczarowanym...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie