Nie trzeba mieć idealnych wymiarów

Alicja Bogiel
Ilona Kalmarczyk jeździ busem, Julia Szewczenko zna jęz. rosyjski, Ewa Marciniak otwiera restaurację wegetariańską - na wybory miss trójmiasta zgłosiły się fantastyczne dziewczyny.

Alicja Geroń tańczy taniec towarzyski w Niemczech, a na co dzień uczy się w szkole ochroniarskiej. Anna Gruda uwielbia pistacje, Olga Karaśkiewicz marzy o tym, by zostać policjantką i już trenuje ju- jitsu. Julia Szewczenko ma w sobie krew rosyjską, bułgarską i niemiecką, Ewa Marciniak chce otworzyć restaurację wegetariańską w naszym mieście. Ilona Kalmarczyk prowadzi sklep i jeździ busem, a Anna Melech i jej siostra Katarzyna Melech lubią pomagać ludziom. Natalia Jankowiak kocha szybkie samochody, Klaudia Wiśniewska jeździ konno i projektuje ogrody... Takie wspaniałe dziewczyny będą reprezentować Zieloną Górę na wyborach Miss Lubuskiego Trójmiasta.

Nie trzeba mieć idealnych wymiarów

Piękne panie poznaliśmy bliżej w sobotę podczas castingu w Palmiarni. Jury i publiczności zielonogórzanki na tyle się spodobały, że wszystkie przeszły do kolejnego etapu. Jeszcze w tym miesiącu panie będą rywalizować z mieszkankami Nowej Soli i Sulechowa o wejście do finału imprezy. Potem te wybrane czeka nauka chodzenia i prezentacji, lekcje wdzięku i ostre treningi. Tak będzie aż do finału finałów...
Finał imprezy odbędzie się podczas Winobrania na deptaku. Panie zaprezentują się w różnych strojach i odpowiedzą na pytania jurorów. Wtedy też dowiemy się, która z pań podoba się najbardziej Czytelnikom "GL", którzy będą wybierać swoją miss. Szansę ma każda z kandydatek, bo przypomnijmy, że w tych wyborach nie liczy się wiek, idealne wymiary, dłuugie nogi i sukcesy w konkursach piękności. Do wyborów zgłosiły się więc licealistki, studentki, ale także i całkiem dorosłe panie. I. Kalmarczyk do udziału w imprezie zachęcali np. córka i mąż.

Konkurencja będzie ostra

Miss Lubuskiego Trójmiasta wybieramy po raz drugi. Impreza cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Startuje też coraz więcej pań z Sulechowa i Nowej Soli. W tym roku będzie ich 11. - Konkurencja jest ostra - mówi Adam Ruszczyński, prezes Centrum Biznesu, które organizuje Winobranie i wybory. I żartuje: - Panie są też świetnie przygotowane... kondycyjne, z Nowej Soli prawie wszystkie kochają wycieczki rowerowe.
Pierwsze, ubiegłoroczne wybory zakończyły się sukcesem. Finał wyborów podczas Winobrania zgromadził setki zielonogórzan na deptaku. Czytelnicy "GL" na swoją miss wybrali Annę Marię Raflik, która zachęcona sukcesem wzięła w tym roku udział w wyborach Miss Bachanaliów. I wygrała!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.