Nie uwierzycie, ile punktów w jednym meczu zdobyły koszykarki AZS-u AJP Gorzów w ekstraklasie

Alan Rogalski
Alan Rogalski
W AZS-ie AJP zadebiutowała 18-latka Aleksandra Kuczyńska Piotr Kaczmarek/AZS AJP Gorzów
To była szósta kolejka ekstraklasy, ale w niczym jej nie przypominała. W spotkaniu bez kibiców i... trenerów AZS AJP zwyciężył Energę rekordową różnicą. Ten mecz był wygrany, zanim rozpoczął się...

Ta przewaga nie może być zaskoczeniem, bo torunianki przy-jechały do Gorzowa w... juniorskim składzie. W kadrze „Katarzynek” z powodu kontuzji, izolacji wskutek zarażenia koronawirusem czy też... rozwiązania kontraktów z zawodniczkami przez klub z grodu Kopernika zabrakło podstawowych koszykarek. Informowaliśmy o tym, że jedna z liderek wróciła do USA, ale okazało się w piątek, że to samo nastąpi też z drugą z Amerykanek. W związku z tym wszystkim ostatnia ekipa rozgrywek chciała przełożyć to sobotnie spotkanie w hali AJP przy ul. Chopina, ale AZS nie wyraził na to zgody, stąd takie, a nie inne rozstrzygnięcie. Pytanie było nie oto, kto wygra ten mecz, a jak wysokie będzie to zwycięstwo.

- W Toruniu są problemy, ale nie możemy się tym przejmować - mówił przed pierwszą akcją trener Robert Pieczyrak, który wraz z asystentem Januszem Kopaczewskim poprowadził akademiczki w tym starciu. Ta dwójka zastępowała wracającego do zdrowia Dariusza Maciejewskiego po zakażeniu koronawirusem.

Za to po drugiej stronie Łucja Grzenkowicz zamiast Tomasza Herkta kierowała poczynaniami „Katarzynek”. Tak, właśnie ta 20-letnia podkoszowa była trenerką swoich klubowych koleżanek.

Wracając do problemów. Te miały też gorzowianki. - Ta przerwa była długa i na pewno mocno wytrąciła nas z rytmu meczowego, ale z każdym treningiem jest lepiej, - mówił dla oficjalnej strony klubu Pieczyrak, mając na myśli to, że nasze panie też zmagały się z koronawirusem i przez to pauzowały w grze. - Trzeba mieć pełną koncentrację na swojej grze. Mamy dużo rzeczy do przypomnienia i zobaczymy jak to wygląda w rytmie meczowym. Czekają nas niedługo kolejne spotkania i myślę, że jest to dobre przetarcie po takiej przerwie. Trzeba wyjść i zagrać swoje, nie patrząc kto jest po drugiej stronie i w jakim składzie gra - dodawał Pieczyrak przed tą konfrontacją.

I ta koncentracja generalnie u nas była. Na tyle, że udało się przekroczyć magiczną granicę 100 punktów. Dokonała tego Agnieszka Szott-Hejmej. A to 118 „oczko” zdobyła Agnieszka Kaczmarczyk.

AZS AJPGorzów 118 - Energa Toruń 32

  • Kwarty: 36:15, 15:4, 32:7, 35:6.
  • PolskaStrefaInwestycji Enea: Gustafson 23 (1x3), Green 20, Doyle 19 (3), Szott-Hejmej 13 (1), Owczarzak 4 oraz Kaczmarczyk 17 (1), A. Kuczyńska 13 (3), Matkowska 9 (1).
  • Energa: Grzenkowicz 17 (4), Pszczolarska 11 (1), Brzezińska i Wiewiórska po 2, Ciemińska 0 oraz Jarzynowska 1.

Czytaj także

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie