Niedobrze. Żużlowcy Marwis.pl Falubazu Zielona Góra przegrali u siebie z Motorem Lublin

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Michał Korn
Michał Korn
Żużlowcy Marwis.pl Falubazu Zielona Góra przegrali z Motorem Lublin 44:46. Michał Korn
Żużlowcom Marwis.pl Falubazu Zielona Góra nie udało się zatrzymać rozpędzonego, bardzo silnego w tym sezonie zespołu Motoru Lublin. Zielonogórzanie nie wykorzystali atutu własnego toru oraz sporego pecha rywali i przegrali 44:46.

Marwis.pl Falubaz Zielona Góra – Motor Lublin 44:46

  • Marwis.pl Falubaz: Matej Žagar 12+1 bonus (2*,2,2,2,3,1), Piotr Protasiewicz 3 (2,0,-,1), Max Fricke 10+2 (3,2,1*,1,1,2*), Damian Pawliczak 3+2 (1,1*,-,1*,-), Patryk Dudek 15 (3,2,2,2,3,3), Fabian Ragus 0 (0,0,0), Jakub Osyczka 1 (1,0,0), Jan Kvech ns.
  • Motor: Grigorij Łaguta 11 (d,3,3,3,2), Krzysztof Buczkowski 3 (2,1,-,-), Jarosław Hampel 9 (1,3,3,2,0), Mark Karion ns, Mikkel Michelsen 3 (d,3,d,d,-), Wiktor Lampart 8+2 bonusy (2*,1,3,2*,t), Mateusz Cierniak 8 (3,1,0,3,1), Dominik Kubera 4 (3,1,0,1,0).

Być może zawodnicy Falubazu stracili atut własnego toru przez to, że w ostatnim tygodniu pogoda płatała im figle i rozegranie meczu było zagrożone, ale najważniejsze było to, że ich rywale szybciej rozszyfrowali tajniki nawierzchni przy W69. Mimo tego, że trener zielonogórzan Piotr Żyto tuż przed spotkaniem reporterowi telewizji Eleven Sports mówił:

- Tor udało się dobrze przygotować, nie powinien być niespodzianką dla moich zawodników, bo na takim też trenowaliśmy. Nie powinno być zaskoczenia.

Jeśli zielonogórzan nie zaskoczyła specyfika nawierzchni toru, to na pewno musiał ich zaskoczyć znakomity refleks lublinian na starcie. A jeśli nie refleks, to z pewnością ustawienia motocykli na najważniejszy moment wyścigu, czyli start. Bo żużlowcy Motoru w większości wyścigów osiągali przewagę nad gospodarzami już na pierwszym łuku. I to od samego początku spotkania mimo, że po trzech wyścigach Falubaz prowadził 10:8. Goście z pewnością osiągnęliby lepszy wynik, gdyby nie m.in. defekt motocykla Grigorija Łaguty, który prowadził w pierwszej gonitwie.

Później przyjezdni jeszcze kilka razy mieli pecha, gdy na punktowanych pozycjach psuły im się motocykle. Mimo to przebieg meczu wskazywał na to, że kontrolują to, co dzieje się na zielonogórskim torze. Po siódmym wyścigu Motor prowadził 27:21, wtedy trener Piotr Żyto zastosował pierwszą rezerwę taktyczną. Nie udała się, bo Max Fricke był dopiero trzeci, a to oznaczało, że w kolejnym biegu znów zielonogórzanie mogli skorzystać z „taktyka”. Pojechał najskuteczniejszy w Falubazie Patryk Dudek. Rezerwa jednak znów nie była skuteczna, bo „Duzers” przegrał z juniorem Wiktorem Lampartem. Goście wygrywali 33:27.

Gdy w 12. biegu juniorzy Motoru Mateusz Cierniak i Wiktor Lampart pokonali Maksa Fricke’a i Jakuba Osyczkę goście zwycięstwo mieli już na wyciągnięcie ręki, bo ich przewaga wrosła do dziesięciu punków (41:31). Zielonogórzanie zaczęli odrabiać straty m.in. dzięki temu, że kolejny pech (awaria sprzętu) dopadł Mikkela Michelsena w 13. wyścigu. A, że w pierwszym biegu nominowanym za dotknięcie taśmy wykluczony został Wiktor Lampart, zielonogórzanie mieli ułatwione zadanie. Matej Žagar i Max Fricke pokonali Mateusza Cierniaka, a w tej sytuacji dla Falubazu pojawiła się szansa na meczowy remis, bo gospodarze przegrywali 40:44. W finałowej gonitwie szczęście było blisko Falubazu, bo przez jakiś czas Patryk Dudek i Matej Žagar mknęli na czele stawki. Jednak najlepszy zawodnik Motoru Grigorij Łaguta zdołał rozdzielić zielonogórską parę, a to oznaczało meczowy sukces lublinian, którzy wygrali w Zielonej Górze po raz pierwszy od 31 lat.

- Wszystko idzie w dobrym kierunku, rozpędzamy się – powiedział Jarosław Hampel, jeden z liderów Motoru. - Potencjał mamy olbrzymi, wynik był na styku tylko dlatego, że mieliśmy pecha na punktowanych pozycjach. Mamy jednak respekt do każdego rywala.

- Dopiero na ostatnie biegi znalazłem odpowiednie ustawienia – stwierdził najlepszy w zielonogórskiej drużynie Patryk Dudek. – Ciężko było wygrywać, żużlowe szachy są straszne.

PRZEBIEG MECZU FALUBAZ – MOTOR

  • I. Fricke, Žagar, Hampel, Łaguta (d) – 5:1
  • II. Cierniak, Lampart, Osyczka, Ragus – 1:5 (6:6)
  • III. Dudek, Buczkowski, Pawliczak, Michelsen (d) – 4:2 (10:8)
  • IV. Kubera, Protasiewicz, Lampart, Ragus – 2:4 (12:12)
  • V. Hampel, Fricke, Pawliczak, Kubera – 3:3 (15:15)
  • VI. Łaguta, Dudek, Buczkowski, Osyczka - 2:4 (17:19)
  • VII. Michelsen, Žagar, Cierniak, Protasiewicz – 2:4 (19:23)
  • VIII. Hampel, Dudek, Kubera, Ragus – 2:4 (21:27)
  • IX. Łaguta, Žagar, Fricke, Cierniak – 3:3 (24:30)
  • X. Lampart, Dudek, Fricke, Michelsen (d) – 3:3 (27:33)
  • XI. Łaguta, Žagar, Pawliczak, Kubera - 3:3 (30:36)
  • XII. Cierniak, Lampart, Fricke, Osyczka – 1:5 (31:41)
  • XIII. Dudek, Hampel, Protasiewicz, Michelsen (d) – 4:2 (35:43)
  • XIV. Žagar, Fricke, Cierniak, Lampart (t) – 5:1 (40:44)
  • XV. Dudek, Łaguta, Žagar, Hampel – 4:2 (44:46)

Piękne dziewczyny z Bis Taxi Falubaz Girls w nowych strojach...

F16

WIDEO: Morawski Zielona Góra w 1991 r. zdobył mistrzostwo Polski

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dziekuje panowie,za podjecie walki z tak dobrym Motorem.Przegrana,ale nie ma sie czego wstydzic.Panu Piotrowi zycze powrotu do zdrowia i pelnej sprawnosci.

G
Gość

a kto w takie badziewie ubrał piękne dziewczyny !!!!

S
Stasia Zołza

No cóż dobrze by było się utrzymać w ekstralidze. Ale filar drużyny też musi punktować albo już ustąpić miejsca młodszym.

Dodaj ogłoszenie