Nielegalnie przywiózł do Polski pięć ton śmieci

(pik)
fot. sxc.hu
36-letni kierowca twierdził, że wiezie używaną odzież i zabawki z Wielkiej Brytanii. W rzeczywistości były to odpady komunalne i inne śmieci.

Mężczyznę zatrzymano 22 marca br. w pobliżu przejścia granicznego. 36-latek wpadł, kiedy zatrzymali do funkcjonariusze Izby Celnej w Rzepinie. Okazało się, że w ciężarówce jest niesortowalna, używana odzież, buty, zabawki, książki i odpady komunalne. Słowem - śmieci. Ustalono, że transport pochodzi z Wielkiej Brytanii.

Towarowi przyjrzał się Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Zielonej Górze. Stwierdził jednoznacznie, że przewożony przez kierowcę ładunek to śmieci, a na ich przewóz wymagane jest specjalne zezwolenie.

36-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa, teraz usłyszał akt oskarżenia w swojej sprawie. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze, złożył też wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do pięciu lat.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie