Niepokonani!

Wiesław Zdanowicz
W przerwie meczu wystąpiły dzieci z sekcji Taekwondo Archiwum prywatne
Piłka ręczna: twierdza nadal nie zdobyta!

W minioną sobotę II-ligowa drużyna seniorów TS Zew Świebodzin we własnej hali podjęła walkę o ligowe punkty ze Śląskiem Handball Team II Wrocław.

Przedmeczowe kalkulacje przypominały, że we Wrocławiu dolnośląska drużyna wygrała z naszym zespołem 32:27. To znaczyło, że nie będzie łatwo. Z drugiej strony uspokajał fakt, że Zew od już od wielu kolejek jest drużyną nie pokonaną, szczególnie we własnej hali. W trzech ostatnich meczach przy własnej publiczności pozbawił zwycięstwa najpierw wicelidera MKS Żagiew Dzierżonów 29:25, w kolejnym meczu lidera tabeli WKS Grunwald Poznań 24:22 i kolegów z zielonogórskiego AZS-u 27:24.
Wydaje się, że te kalkulacje miały jednak wyraźny wpływ na postawę naszej drużyny. - Chłopcy grają tak, jakby już wygrali ten mecz - oceniał przebieg pojedynku prezes Grzegorz Trzebniak.

Goście przyjechali w osłabieniu!
Już na kilka dni przed sobotnim meczem było wiadomo, że po awansie Śląska do czwórki mistrzostw Polski juniorów, do Świebodzina nie przyjadą najlepsi wrocławscy zawodnicy, którym trener pozwoli oszczędzić siły. Dublerzy okazali się nie tacy słabi, skoro wytrzymali trudy tego meczu i przegrali tylko pięcioma bramkami.

Przejściowy kryzys formy?
To podświadome uspokojenie, że rywal wychodzi na parkiet w widocznym osłabieniu, uśpiło naszych zawodników; powodowało, że do końca meczu nasi walczyli nierówno, z przestojami. Wrzucali przeciwnikom po kilka bramek z rzędu nie tracąc żadnej, albo walczyli w rytmie bramka za bramkę i tak do końcowego gongu.

Twierdza Świebodzin nadal nie zdobyta!

Sytuacja na parkiecie nie zrażała ani na chwilę kibiców, którzy wypełnili trybuny niemal do ostatniego miejsca i w rytm bębnów zagrzewali swoich ulubieńców do przeprowadzania kolejnych składnych akcji, z aplauzem nagradzając udane parady bramkarskie lub popisy strzeleckie. Wielu kibiców czekało przez całe lata na takie niezwykłe widowiska, na możliwość wspólnego przeżywania radości ze sportowego zwycięstwa. Nic więc dziwnego, że widownia staje się dodatkowym zawodnikiem swojej drużyny.

Za tydzień naszą drużynę czeka ciężka przeprawa na wyjeździe w Komprachcicach. Mamy nad rywalami trzy punkty przewagi, jesienią wygraliśmy u siebie 27:16, może uda się zwyciężyć i tym razem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3