Niesłysz: to jezioro służyło w wojsku

Dariusz Chajewski 68 324 88 79 dchajewski@gazetalubuska.pl
Jezioro Niesłysz jest największym akwenem w Lubuskiem
Jezioro Niesłysz jest największym akwenem w Lubuskiem Tomasz Gawałkiewicz/ ZAFF
To największy akwen Pojezierza Lubuskiego. Fachowcy twierdzą, że wiekowy drzewostan sprawia, iż panuje tutaj mikroklimat, a mająca 20 km linia brzegowa jeziora zapewnia ucztę dla wielbicieli widoków.

Sławomira Figaja spotykamy w Wilkowie. Wraca z ryb. Wędziska, wiosła, wiadra, siatki... W wiadrze nieco płotek.
- Wilkowskie nie jest złe, ale Niesulice to naprawdę dobra woda - mówi. - Ale w obu jeziorach są raki, a to miernik ich czystości. Na razie ten rok nie jest dobry dla wędkarzy. Noce chłodne, zmienna pogoda, ryba nie bierze...

Tylko rybaków żal

Niesulice to naprawdę dobra woda... Co to znaczy? Eugeniusz Sobucki jest rybakiem od początku lat 60. minionego wieku. Nie, nie wędkarzem, ale właśnie rybakiem. Stoi na czele brygady, która gospodaruje na Niesłyszu oraz pobliskich kanałach, w których prowadzona jest hodowla karpia.
- W tym roku, jakby wędkarzy było mniej - mówi pan Eugeniusz, u którego moczykije chcący na Niesłyszu łowić, kupują zezwolenia. To dziwne, gdyż ryby są coraz lepsze, wróciła nawet, oczywiście dzięki systematycznemu zarybianiu, sielawa. Jak niedawno obliczyłem wyłowiłem już 800 kg tej szlachetnej ryby.
Największym problemem są oczywiście kłusownicy. Gdy rybacy stawiają sieci muszą całą noc przy nich dyżurować. Nowym problemem są wyposażeni w kusze i to często niezwykle "wypasione", miłośnicy podwodnych polowań. Ponieważ w Niesłyszu woda ma dużą przejrzystość ciągną tutaj "kusznicy" z całej Polski. Później w internecie można oglądać zdjęcia szczupaków przebitych strzałą z kuszy, a w tle brzegi Niesłysza.

I jak smutno kiwa głową Sobucki dziś prawdziwych rybaków już nie ma. Kiedyś była specjalna szkoła, a dziś na rybach znają się wszyscy. W Niesulicach, Lubniewicach, gdzie zaczynał pracę, z ryb żyło wielu ludzi, była to znacząca gałąź gospodarki, w której pracowało wielu ludzi. A dziś...
W centrum wsi, przy tzw. remizie, letników niewielu. W barze największym wzięciem cieszy się właśnie sielawa.
- Pogoda paskudna to chociaż rybek pojemy - mówi Stanisław Malicki z Wrocławia. - I przynajmniej trochę pochodziliśmy po okolicy. Niesamowite są te umocnienia Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Dla nas to rewelacja, a widziałem nawet Linię Maginota.

Rzeka wpuszczona w kanał

Co mają Niesulice do MRU? Spróbujcie przejść wzdłuż rzeki Ołobok, a przekonacie się sami. Warto wziąć do ręki przewodnik Jerzego Sadowskiego. Leniuchom wystarczy, że jadąc od strony Zielonej Góry skręcą za mostem w Ołoboku w prawo. Tutaj mamy prawdziwą perełkę czyli jaz i most 602. Jaz ten zapewniał szybkie spuszczenie wody z jeziora, która zasilała wymyślny system obronny. Służyły do tego dwa kanały przepływowe o przekroju dwa na dwa metry. Ich pełne otwarcie pozwało na przejście wody rzędu 1.000.000 metrów sześc. na godzinę. Znaczenie tego jazu było tak wielkie, że osłaniający go schron bierny jest w pewnym sensie najpotężniejszą budowlą MRU - jedyną ukończoną budowlą w najwyższej kategorii odporności. Dla niepoznaki był on maskowany jako zwykły, drewniany budynek gospodarczy.
Spróbujmy przejść szlakiem na południe, wzdłuż rzeki. Niemieccy projektanci i konstruktorzy postanowili wody tej rzeki skrzętnie wykorzystać. Większość budowli obronnych jest tutaj jednokondygnacyjna i rozległa.

Nad Ołobokiem zbudowano osiem dużych panzerwerków i pięć mniejszych oraz sześć stanowisk bojowych. Do tego należy dodać sześć mostów zwodzonych, dziewięć jazów oraz dwa spiętrzenia w konstrukcji mostów, dwa w postaci ścianek szczelnych oraz tzw. mnicha, czyli przelew połączony z przepustem w zakończeniu jednego z kanałów fortecznych. Co ważne dla turystów fortyfikacje tego południowego skrzydła MRU są stosunkowo dobrze zachowane i łatwodostępne.
Rzeka Ołobok stała się jednym z filarów całego systemu obronnego. Wszystkie spiętrzenia dawnych młynów wodnych i stawów hodowlanych zamieniono na nowe tamy z solidnie umocnionymi jazami. Aby systemowi zapewnić ciągłość odcinki rzeki i zalewy łączono kanałami fortecznymi. W efekcie cały bieg niewielkiej rzeki został poprowadzony sztucznymi wykopami. Zasadniczym rezerwuarem wody dla tego systemu był właśnie Niesłysz.

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

???

Mam nadzieję, że ktoś pilnuje, aby polowy z kuszą odbywały się bez sprzętu do oddychania pod wodą, gdyż wyrażnie zabrania tego prawo!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3