Nietrzeźwy kierowca zakończył jazdę na płocie. Twierdził, że został pobity

KPP Głogów
Początkowo kierowca nie przyznawał się do winy
Początkowo kierowca nie przyznawał się do winy Piotr Jędzura
Udostępnij:
Uszkodzeniem barierek oraz wjechaniem w płot zakończyła się jazda 34-letniego głogowianina. Mężczyzna był nietrzeźwy. Nie przyznał się do kierowania autem, a obrażenia, jakie odniósł, tłumaczył pobiciem.

W niedzielę ok. godz. 5.30 głogowska policja została poinformowana o uszkodzonym samochodzie pozostawionym w pobliżu szpitala.

Pojazd najprawdopodobniej uderzył w barierki oddzielające drogę od chodnika a następnie wjechał w ogrodzenie ogrodów działkowych. Samochód był otwarty, wewnątrz były ślady krwi i wystrzelone poduszki powietrzne. W pobliżu nikogo nie było.

Policjanci po kilku minutach poszukiwań znaleźli zakrwawionego mężczyznę, który okazał się właścicielem uszkodzonego pojazdu.

Mężczyzna początkowo nie przyznawał się do kierowania autem, twierdząc, że został wcześniej pobity i nie wie jak się tu znalazł.

Po sprawdzeniu okazało się, że jest nietrzeźwy - miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Po wytrzeźwieniu i przedstawieniu zarzutów, mężczyzna przyznał się do winy. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie