Noszenie maseczek. Za ich brak grożą mandaty! Gdzie musimy je zakładać? Jakie kary grożą za brak maseczek? Co z miejscami publicznymi?

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Cały czas w niektórych miejscach musimy zakładać maseczki. Piotr Krzyżanowski
Z każdym kolejnym tygodniem widzimy coraz większe rozluźnienie społeczeństwa w kwestii noszenia maseczek. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że wciąż powinniśmy zakładać je w miejscach publicznych. Sprawdźcie, gdzie powinniśmy zakładać maseczki i jakie ewentualne kary grożą nam za ich brak.

Maseczki. Od kiedy musieliśmy je nosić?

Od 16 kwietnia w całej Polsce obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa. Można to robić za pomocą specjalnej maseczki, ale wystarczy zwykła chusta czy szalik. 27 maja rząd ogłosił złagodzenie tego przepisu. Od 30 maja usta i nos trzeba zasłaniać w zamkniętych przestrzeniach, w których niemożliwe jest utrzymanie dwumetrowego odstępu.

Czytaj także

Obowiązkowe maseczki. Gdzie wciąż musimy je zakładać?

Zniesienie maseczek w przestrzeni otwartej nie oznacza, że możemy się ich pozbyć na stałe. Nadal w wielu miejscach musimy stosować się do wytycznych Ministerstwa Zdrowia. Maseczki cały czas musimy mieć w m.in.:

  • handlu, gastronomii, usług, na poczcie, w bankach,
  • zakładach pracy,
  • miejscach ogólnodostępnych, w tym: na drogach i placach, na terenie cmentarzy, parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, ogrodów zabytkowych, plaż, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych,
  • na terenie nieruchomości wspólnych, chyba, że zostanie zachowana odległość co najmniej 2 m od przebywających w tych miejscach,
  • samolotach,
  • trakcie nabożeństw i obrzędów religijnych, w kościołach i na cmentarzach,
  • budynkach użyteczności publicznej: administracji, wymiaru sprawiedliwości, kultury, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej,
  • środkach publicznego transportu zbiorowego,
  • obiektach telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym,
  • obiektach handlowych lub usługowych oraz na targowiskach (straganach).

Czytaj także



Maseczki. Jakie kary grożą nam za brak maseczki?

Zgodność zachowania Polaków z ograniczeniami wynikającymi z epidemii kontroluje policja, która może sama nakładać mandaty.
Policja może też kierować wnioski o ukaranie grzywną do sądu lub zawiadamiać Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który nałoży karę administracyjną.

Za niezasłanianie nosa i ust lub inne naruszenia reżimu antywirusowego grozi:

  • do 500 zł mandatu, a przy zbiegu wykroczeń do 1.000 zł,
  • do 5.000 zł grzywny sądowej, np. gdy ktoś nie przyjmie mandatu,
  • do 30.000 zł kary administracyjnej sanepidu,
  • do roku więzienia, gdy osoba z potwierdzonym zakażeniem oddali się z miejsca, w którym ma przebywać.

Czytaj także

Wróci zakaz noszenia maseczek? Tak twierdzi minister Łukasz Szumowski

W rozmowie z PAP minister stwierdził, że musimy być przygotowani na drugą falę epidemii koronawirusa, która przyjdzie do nas jesienią, wraz z sezonem grypowym. Szumowski dodał, że Polska będzie znacznie lepiej przygotowana do ewentualnej pandemii. - W sklepach, urzędach i we wszelkich pomieszczeniach, gdzie styka się ze sobą wiele osób, istnieje obowiązek zakrywania nosa i ust. Ten obowiązek jest także wówczas, gdy nie jesteśmy w stanie utrzymać bezpiecznego dystansu z innymi ludźmi. W formule, jaką mieliśmy, maski powrócą, jeśli będziemy mieli drugą falę epidemii. To rzecz, którą można łatwo wprowadzić - zakończył Łukasz Szumowski.

Maseczki w Zielonej Górze. Mieszkańcy stosują się do zaleceń?

Rzeczniczka zielonogórskiej policji podinsp. Małgorzata Stanisławska, opowiedziała nam, jak sytuacja z maseczkami wygląda w Winnym Grodzie. - Policja może ukarać mandatem w wysokości do 500 zł za brak maseczek, bądź grupowanie się bez zachowania odpowiedniej odległości. Możemy też skierować wniosek do sanepidu, a ten może nałożyć karę w wysokości nawet do 5.000 złotych. Maseczki trzeba zakładać, gdy np. wchodzimy do sklepów. Tutaj duża rola ochroniarzy, czy właścicieli sklepów, którzy powinni zwracać na to uwagę. Jeżeli otrzymujemy zgłoszenie, że ktoś się do tego nie stosuje, to reagujemy, ale obecnie są to przypadki incydentalne. Sama będąc w sklepie, zwracam ludziom uwagę i spotyka się to z różną reakcją. W ostatnim czasie nie wystawiliśmy wielu mandatów i mamy nadzieję, że tak pozostanie. Bądźmy odpowiedzialni - zaapelowała podinsp. Stanisławska.

Czytaj także

WIDEO: J. Owsiak: Odzyskaliśmy pieniądze za 50 tys. maseczek, które nie spełniają norm

  • Osoby
    zainfekowane
    52 961
  • Ofiary
    śmiertelne
    1 821
  • Osoby
    hospitalizowane
    1 985
  • Osoby w
    kwarantannie
    105 427
  • Osoby
    wyzdrowiałe
    37 150

Zaktualizowano: 11 sierpnia, godz. 10:35, Ministerstwo Zdrowia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3