Nowa powieść Przemysława Piotrowskiego „Droga do piekła”: ten mrok Was pochłonie

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
„Droga do piekła” to druga - po „Kodzie Himmlera” - powieść Przemysława Piotrowskiego.
„Droga do piekła” to druga - po „Kodzie Himmlera” - powieść Przemysława Piotrowskiego. Autorski profil Przemysława Piotrowskiego
Jeśli już na początku krew chlusta z niewinnych gardeł, to co może być dalej?

Dalej jest tytułowa „Droga do piekła”, która zdaje się prowadzić ku wersom Dantego czy płótnu Boscha. Wszak jeden z bohaterów powieści Przemysława Piotrowskiego czuje przecież żar, woń siarki, widzi bestię-monstrum...

Spokojnie - jesteśmy w Nowym Jorku. Szyba komory śmierci rozdzieliła dwóch braci. Johnowi Pilarowi, byłemu amerykańskiemu komandosowi, któremu chrzęścił kiedyś między zębami piasek pustyni w Iraku czy Afganistanie, właśnie wbili w ramię wenflon. Tędy kat wpuści śmiertelną mieszankę. Lukas Pilar może tylko bezsilnie sekundować egzekucji...

Aż były gliniarz przemoże alkoholowe odurzenie i obudzi się w nim zew detektywa. Dlaczego ciało brata skremowano? Przecież chciał pochówku z trumnie, z polską flagą na piersi...

Piotrowski w swojej drugiej - po „Kodzie Himmlera” - powieści szybko łapie nas za gardło i wbija się weń z subtelnością brzytwy. Wrzuca duet: alkoholizujący się Lukas Pilar - przebojowa dziennikarka Rose Parker (lubi łóżkowe perwersje z pewną dawką przemocy - taka trauma z dzieciństwa) - w środek nowojorskiego piekła, gdzie umiejętnie myli literacko-fabularne tropy.
Nic więcej zdradzić nie można, tylko do piekielnych kręgów (bardzo rzeczywistych i współczesnych) trzeba odesłać.

Jak na rasowy thriller przystało: nie należy zbytnio przyzwyczajać się do postaci - niektóre kończą z własnym językiem w dłoni... Przemysław Piotrowski sprawnie prowadzi nas po zakamarkach Nowego Jorku (który swego czasu poznał), sugestywnie wyczarowuje pogodową aurę - żebyśmy czuli krople deszczu wpadające za kołnierz. Kłania się też rodzinnej Zielonej Górze, skąd pochodzą bracia Pilar.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie