Nowa Sól: Wszystkie zabytki trafią do policyjnego spisu

Piotr Jędzura 0 68 324 88 13 [email protected]
- Z roku na rok nasz rejestr jest coraz grubszy. Wiemy dokładnie, jakie zabytki znajdują się na terenie naszego powiatu- mówi mł. asp. Teresa Janusz.
- Z roku na rok nasz rejestr jest coraz grubszy. Wiemy dokładnie, jakie zabytki znajdują się na terenie naszego powiatu- mówi mł. asp. Teresa Janusz. fot. Krzysztof Kubasiewicz
Policja w wspólnie z konserwatorem uzupełnia rejestr zabytków z terenu powiatu. Dzięki temu łatwiej będzie ścigać ich ewentualnych złodziei.

Akcja jest prowadzona już od dłuższego czasu. Dzięki temu policyjny rejestr zabytków z roku na rok jest coraz grubszy. Systematycznie uzupełniany katalog zapewnia policji dobrą wiedzę o przedmiotach, które mogą interesować złodziei dzieł sztuki.

Świątynie na zdjęciach

Policjanci odwiedzają zabytki na terenie powiatu. To najczęściej kościoły, który w okolicy nie brakuje.

Zabytkowe i cenne przedmioty ze świątyń są fotografowane i opisywane. Zdjęcia trafiają do policyjnej kartoteki zabytków. - Dzięki temu wiemy, co cennego mamy w swoim zasięgu - informuje rzeczniczka policji mł. asp. Teresa Janusz.

Zdjęcia z rejestru pozwalają przede wszystkim określić, co ewentualnie może zostać skradzione. - Błyskawicznie wiemy czego szukamy i jak wyglądają przedmioty - tłumaczy policjantka.

Rejestr to również doskonała rzecz dla konserwatora zabytków, który mógł nie dotrzeć do zabytkowego przedmiotu przed policją.

Ale policyjna akcja to nie tylko fotografowanie i opisywanie cennych rzeczy. Policjanci robią również wizje lokalne w kościołach. - Podpowiadamy, jakie zastosować zabezpieczenia, żeby uchronić kościoły przed włamaniami, a zabytki przed kradzieżą - mówi T. Janusz.

- Najlepszą jak dotąd metodą jest alarm wraz z monitoringiem. I już coraz więcej świątyń zaopatruje się właśnie w takie urządzenia zabezpieczające.

Łatwiej szukać złodzieja

Zabytkowy spis pozwala przede wszystkim szybko ustalić poszukiwane przedmioty. - Kiedy wiemy czego szukać, to łatwiej jest nam znaleźć złodzieja - tłumaczy policjantka.

- Kradzieże zabytków sztuki sakralnej są trudne do wykrycia. Najczęściej to "zamówione" włamania. Włamywacze szukają konkretnych przedmiotów i najczęściej wiedzą co mają ukraść. Zabytki są szybko wywożone z województwa i nawet kraju.

Dlatego rejestr służy również straży granicznej. Jej funkcjonariusze bardzo często podczas kontroli trafiają na różne kościelne figury czy elementy zdobnicze. Rejestr pozwala im rozszyfrować dany przedmiot. Wiedzą także skąd został ukradziony.

Policyjny spis już kilka razy się przydał. Zaraz po włamaniu do kościoła policjanci dostali kserokopie skradzionych przedmiotów. Pozwoliło im to znacznie szybciej rozpocząć poszukiwania. I nie działali w ciemno.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie