Nowa Sól - Zielona Góra: Co z parkiem naukowo-technologicznym?

Michał Iwanowski 0 68 324 88 12 [email protected]
- Propozycja prezydenta Tyszkiewicza była chyba nieprzemyślana - mówi Bożenna Bukiewicz. Obok niej od lewej: rektor Czesław Osękowski, prezydent Janusz Kubicki i burmistrz Ignacy Odważny.
- Propozycja prezydenta Tyszkiewicza była chyba nieprzemyślana - mówi Bożenna Bukiewicz. Obok niej od lewej: rektor Czesław Osękowski, prezydent Janusz Kubicki i burmistrz Ignacy Odważny. fot. Krzysztof Kubasiewicz
Jako "nieprzemyślaną" określili wczoraj zielonogórscy politycy i samorządowcy propozycję prezydenta Nowej Soli, by park naukowo-technologiczny zlokalizować w Nowej Soli, zamiast w Nowym Kisielinie.

Tyszkiewicz okazuje się zupełnie osamotniony w swoim pomyśle. Przypomnijmy: rektorowi Uniwersytetu Zielonogórskiego zaproponował on, że odda Zielonej Górze za darmo siedem hektarów uzbrojonej ziemi tuż przy dawnej trasie krajowej, nieopodal nowosolskiej strefy ekonomicznej.

Pod warunkiem, że to tam, a nie w Nowym Kisielinie, powstanie park naukowo-technologiczny UZ. Bo przemawiają za tym - zdaniem Tyszkiewicza - argumenty finansowe. Jak wyliczył, park w Nowej Soli kosztowałby góra 15 mln zł, podczas gdy park w Kisielinie, razem z obwodnicą, uzbrojeniem terenu i powołaniem 90-hektarowej strefy ekonomicznej - to koszt rzędu 100 mln zł.

Co najważniejsze - władze Zielonej Góry zabiegają o to, by inwestycja znalazła się na priorytetowej liście projektów finansowanych z funduszy unijnych dla Lubuskiego. - A to oznacza, że inne gminy, w tym Nowa Sól, będą mogły pomarzyć o pieniądzach unijnych - uważa Tyszkiewicz. - Bo ich nie wystarczy.

Szerszy kontekst

Wczoraj konferencję prasową zwołał rektor UZ Czesław Osękowski, któremu towarzyszyli prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki, burmistrz Sulechowa Ignacy Odważny oraz posłanka PO Bożenna Bukiewicz. Wszyscy jak jeden mąż krytykowali pomysł Tyszkiewicza.

- To chyba nieprzemyślane, choć rozumiem prezydenta, że chciałby wszystko mieć u siebie - stwierdziła Bukiewicz. Z kolei Kubicki pokazał dziennikarzom pismo podpisane przez Tyszkiewicza w lipcu 2007 r., w którym wyraża on... poparcie dla utworzenia parku w Kisielinie. - Dlatego jestem zdziwiony jego dzisiejszą postawą - dodał Kubicki.

Jego zdaniem na tę lokalizację trzeba spojrzeć w szerszym kontekście budowy drogi nr 32 oraz mostu na Odrze w Milsku. Park w Kisielinie ma być ważnym argumentem za realizacją tych inwestycji. - A przypomnę, że most w Milsku jest istotny dla strategii rozwoju całego województwa - dodał.

Trójmiasto ucierpi

- Nie ma dla województwa lepszej koncepcji niż park w Kisielinie - przekonywał rektor Osękowski. - Nie tylko w kontekście mostu w Milsku, ale także planowanej kopalni węgla brunatnego w gminie Brody. Oglądałem piękną strefę ekonomiczną w Nowej Soli, ale tworzenie tam parku bez uwzględnienia studentów, mija się z celem.

- Popieram rektora i prezydenta Kubickiego - zapewniał burmistrz Odważny. Wszyscy zaapelowali o jak najszybszą decyzję w sprawie parku i drogi. - Prace planistyczne dobiegają końca, podobnie jak koncepcja przebiegu drogi nr 32 - poinformował Kubicki.

Co na to Tyszkiewicz? - Nie zostałem zaproszony na tę konferencję, więc ktoś chyba boi się konfrontacji z moimi argumentami - odpowiada. Jego zdaniem, ten spór mocno zaciąży na współpracy w ramach Lubuskiego Trójmiasta (Zielona Góra-Nowa Sól-Sulechów). - Rozmawiamy z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie, by i tak powołać park naukowy w Nowej Soli - dodaje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie