Nowa wiadomość na poczcie głosowej? Ten SMS to kolejne oszustwo!

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Uwaga na smsy, w których podany jest link z rzekomą wiadomością nagraną na pocztę głosową.
Uwaga na smsy, w których podany jest link z rzekomą wiadomością nagraną na pocztę głosową. Pexels
Oszuści nie próżnują i co chwilę wymyślają nowe sposoby, aby wyłudzić od nas pieniądze. Szczególnie pomysłowi są cyberprzestępcy, których celem jest przejęcie wrażliwych danych, niezbędnych na przykład do logowania w bankowości internetowej. Tym razem rozsyłają SMS-y z informacją, że na naszej poczcie głosowej znajduje się nowa wiadomość. Aby ją odsłuchać należy ściągnąć aplikację, która w rzeczywistości jest złośliwym oprogramowaniem.

Nie klikaj w ten link

Fałszywe SMS-y z informacją o wiadomości na poczcie głosowej przychodzą z różnych numerów, ale wszystkie wyglądają bardzo podobnie i są napisane w sposób, który może sugerować, że jest to próba oszustwa. Przed tekstem pojawia się kod - najczęściej ciąg przypadkowych liter, a po nim jest informacja o nowej wiadomości na poczcie głosowej. W treści wiadomości podany jest także link, który rzekomo ma być przekierowaniem umożliwiającym sprawdzenie nagranej informacji głosowej.

Dostałeś SMS o wiadomości na poczcie głosowej? Miej się na baczności!
Uwaga na smsy, w których podany jest link z rzekomą wiadomością nagraną na pocztę głosową. Pexels

W rzeczywistości ofiara przestępstwa po kliknięciu w hiperłącze pobierze na swój telefon złośliwe oprogramowanie. Tym samym cyberoszuści zyskują dostęp do konta bankowego odbiorcy wiadomości i mogą wyczyścić je z pieniędzy. Pierwsi poszkodowani przez rzekome wiadomości w skrzynce głosowej już zgłaszają się na policję.

To kolejne oszustwo

Takie fałszywe wiadomości są jedną z najczęściej wykorzystywanych przed cyberprzestępców metod. Ci, aby wzbudzić zaufanie swoich ofiar podszywają się pod powszechnie znane i rozpoznawalne firmy oraz instytucje – urzędy, banki, firmy kurierskie i telekomunikacyjne. Za pomocą odpowiednio spreparowanych wiadomości próbują nakłonić ofiarę do kliknięcia w umieszczony w wiadomości link. Ten prowadzi zazwyczaj do również stworzonej przez oszustów strony internetowej, która jest łudząco podobna do autentycznej witryny firmy czy instytucji, od której rzekomo pochodzi wiadomość. Tak naprawdę stanowi jednak pułapkę zastawioną na nieostrożnych internautów.

Zwróć uwagę na szczegóły

Specjaliści od cyberbezpieczeństwa przypominają, aby w sieci zawsze stosować zasadę ograniczonego zaufania. Odruchowe klikanie w linki i pobieranie plików z nieznanych źródeł jest bardzo ryzykowne i może mieć poważne konsekwencje. Dlatego warto stosować się do kilku prostych zasad:

  • zanim otworzysz wiadomość, na przykład od firmy kurierskiej, zastanów się czy faktycznie czekasz na przesyłkę
  • pod żadnym pozorem nie udostępniaj innym osobom swoich haseł i loginów
  • jeżeli masz wątpliwości czy wiadomość faktycznie pochodzi od danej firmy czy instytucji skontaktuj się z jej infolinią

Wiadomości rozsyłane przez oszustów wyglądają bardzo profesjonalnie, ale często zdradzają je drobne nieścisłości. Zdarza się, że zawierają błędy ortograficzne, gramatyczne lub interpunkcyjne. Dane nadawcy wiadomości mogą się różnić od tych autentycznych łatwymi do przeoczenia szczegółami - literówkami lub przekręconymi nazwami danej firmy czy instytucji.

Zobacz też:

WIDEO: Fałszywy oficer, policjant, wnuczek – oszuści zakładają różne maski, poszkodowani tracą oszczędności życia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie