Nowosolanom bardzo spodobała się zabawa w szukanie siebie i znajomnych na zdjęciach z Google Street View. Mamy kolejną porcję zdjęć

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Zobacz kogo uchwyciły kamery Google Street View w Nowej Soli w latach 2012, 2013 i 2017 r. Google Street View
Nasi Czytelnicy rozpoznali się na zdjęciach z Google Street View, które opublikowaliśmy. Poszukiwania siebie lub znajomych na kadrach sprzed kilku lat przynosi mieszkańcom Nowej Soli dużo radości. Zmieniły się nie tylko miejsca i sklepy. Publikujemy kolejnych kilkadziesiąt ujęć.

- Ciebie i córcię wyłapało - napisała pani Monika i oznaczyła znajomą w komentarzu na fanpage'u pod postem, w którym podlinkowaliśmy artykuł ze zdjęciami z Google Street View.

Nowosolanie na rowerach, przy sklepach, na ławkach

Artykuł wraz ujęciami mieszkańców z kamer Google Street View cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem Czytelników. Okazało się, że szukanie siebie i znajomych w swoim mieście to przednia zabawa.

Zmieniły się sklepy, ulice, ale przede wszystkim mieszkańcy. W 2012, 2014 i 2017 roku wyglądaliśmy przecież zupełnie inaczej, a już dzieci zmieniły się bardzo przez ten czas.

Nie można się podrapać, bo wszędzie kamery albo robią zdjęcia.

Trzeba dodać, że kamery Google'a łapią nas czasami w śmiesznych pozach, czy w zupełnie nieoczekiwanych sytuacjach. - Co za czasy, że idąc po chodniku nie można się podrapać, bo wszędzie kamery albo robią zdjęcia - zauważyła pani Jadwiga.

Nowa Sól wczoraj

ZOBACZ TEŻ WIDEO: Nowa Sól. Czy Nowa Sól mogłaby być miejscem kręcenia popualrnego polskiego serialu i stać się drugim Sandomierzem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie