Nowosolska poczta nie informuje o zwolnieniach z abonamentu RTV

Filip Pobihuszka 68 387 52 87 [email protected]
- Wiek się zgadza, wszystko się zgadza a odmówiono mi ulgi. I nawet nie wiem, dlaczego – żali się pan Andrzej.
- Wiek się zgadza, wszystko się zgadza a odmówiono mi ulgi. I nawet nie wiem, dlaczego – żali się pan Andrzej. fot. Filip Pobihuszka
Udostępnij:
Mieszkańcy narzekają, że nikt na poczcie nie jest w stanie wyjaśnić im, kto może zostać zwolniony z opłat abonamentowych. - Udają, że nikt nic nie wie - mówią. - Nie wierzę w te narzekania - odpowiada kierownik poczty.

Nieco ponad trzy tygodnie temu emeryci i renciści zyskali kolejną okazję do zaoszczędzenia kilku groszy. Z początkiem marca w życie weszła ustawa zwalniająca od opłat osoby powyżej 60 roku życia, które mają emeryturę poniżej 50 proc. średniej krajowej i mieszkają samotnie. Nie da się ukryć, że te i inne wymagane kryteria spełnia spora grupa nowosolan. Wszelkie dokumenty i informacje związane z uzyskaniem owej zniżki można załatwić tylko i wyłącznie w placówkach poczty.

Na początku lutego opisaliśmy w "GL" kłopoty pani Marii, która zjawiła się w naszej redakcji, poruszona niekompetencją pracowników nowosolskich placówek pocztowych, jakie odwiedziła. Nie mogła wówczas uzyskać jakiejkolwiek informacji związanych z planowanymi ulgami dotyczącymi opłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego.

- Dlaczego ci pracownicy tak nas lekceważą? - pytała pani Maria. - Dlaczego nikt nie jest w stanie wyjaśnić mi, jakie są uwarunkowania zwolnień z tych opłat? Na poczcie udają, że nikt nic nie wie. Ustawa jest już ogłoszona w dzienniku ustaw i w prasie, a pani z okienka obwieściła mi, że jej to nie obchodzi. Czy poczta ma jakieś dodatkowe profity z tego, że właśnie tam opłaca się abonament, i z tego tytułu zależy jej na niedoinformowaniu klientów? - pytała nasza czytelniczka.

- Problemy tu opisane wynikają tylko i wyłącznie z niekompetencji pracowników poczty - tłumaczył nam Władysław Gaczyński, dyrektor centrum pocztowego w Zielonej Górze.

Dziś, gdy przepis o ulgach wszedł w życie, nowosolanie wciąż mają kłopoty na poczcie. - Mam 61 lat, czyli wiekowo się łapię, rentę też mam niską, według mnie wszystko się zgadza - mówi pan Andrzej, który również złożył wizytę w redakcji "GL". - Panie na poczcie potraktowały mnie bardzo nieprzyjemnie. Na dodatek dowiedziałem się, że ulga mi nie przysługuje. Ale dlaczego, to już nikt nie był łaskaw mi wyjaśnić - bulwersuje się nasz czytelnik.

Z wyjaśnieniami spieszy Elżbieta Orlińska, kierownik nowosolskiej poczty, której streściliśmy relacje naszych Czytelników. - Owszem, renciści są uwzględnieni w grupie osób zwolnionych z płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego, ale jednak tylko wtedy, gdy mają decyzję o przyznaniu im emerytury - tłumaczy.

- Pracownicy poczty zawsze starają się pomóc danej osobie, a jeśli spełnia ona wymogi, to załatwienie formalności trwa zaledwie kilka minut - zapewnia E. Orlińska. - Nie wierzę w te narzekania, prawda zapewne leży gdzieś pośrodku - dodaje.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olo
bo tak to jest jak gazety piszą co innego czy media a poczta dostaje co innego i potem ludzie przychodzą z nastawieniem kłótliwym i nie jesteś w stanie czasami grzecznie wytłumaczyć kto jest zwolniony ,bo nie słucha tłumacząc, że w gazecie piszą co innego niż pracownik mówi.Ciężka czasami jest praca pocztowców uwieżcie.
~gość~
....nie jest tak do końca o niewiedzy pracowniak na dany temat czy zagadnienie ,..Dyrekcja Poczty jak i naczelnicy wraz z kierownikami nie przedkładają wiedzy na dany temat ,...tu liczy sie tylko jak namówić klienta na świadczenia dodatkowe związane z profitami dla Poczty,..czyli sprzedaż danego towaru, pozyskiwanie osób które mozna wciągnąć do II filara ubezpieczeniowego ,...nie jest tak słodko jak to przedstawia Pan dyrektor,...to jest jedna wielka " ściema ".....Nawet gdy klient zasięgnie informacji u naczelnika to nie dostanie jednoznacznej odpowiedzi ,....ale jaki jest towar wtedy wieksza jest znajomośc asortymentu ,....
Dodaj ogłoszenie