Obi zajęło miejsce niepełnosprawnemu

Tomasz Rusek
Tak 26 listopada wyglądał postój dla aut inwalidów przy OBI, gdy chciał na nim zaparkować nasz Czytelnik z niepełnosprawnym synem
Tak 26 listopada wyglądał postój dla aut inwalidów przy OBI, gdy chciał na nim zaparkować nasz Czytelnik z niepełnosprawnym synem fot. czytelnik Tomasz
Udostępnij:
Pan Tomasz pojechał na zakupy do Obi z niepełnosprawnym synem. Nie mogli zaparkować na miejscu dla inwalidów, bo... stał tam towar! Nasz Czytelnik zrobił zdjęcie i powiaodmił o wszystkim nas.

Tak robią niepełnosprawnym

Pan Tomasz tak opisuje incydent: ,,Jestem ojcem niepełnosprawnego dziecka, a co za tym idzie, posiadaczem karty uprawniającej mnie do korzystania ze specjalnie oznaczonych miejsc parkingowych. 26 listopada zastałem zastawione miejsce parkingowe nie jak do tej pory zdarza się - niestety za często - przez innych nieuprawnionych, ale przez sklepowy towar. Komentarz jest tutaj już zbędny. Gratuluję szacunku, jaki w ten sposób wyraża sklep wobec swoich klientów'' - napisał w mailu do redakcji.

Były przeprosiny

Identyczny list trafił do kierownictwa marketu.
W sobotę udało się nam skontaktować z zastępcą dyrektora gorzowskiego Obi Tomaszem Rauem. Zapewnił, że owszem, miejsce zostało zajęte przez towar, ale inne postoje z ,,kopertami'' były wolne.

- Poza tym natychmiast pracownik usunął przyczepę - powiedział w sobotę wicedyrektor. Na koniec poprosił, byśmy przekazali naszemu Czytelnikowi przeprosiny.

Zastawione miejsca dla inwalidów na marketowych parkingach to smutna codzienność. Najczęściej auta parkują tam jak najbardziej zdrowi klienci. Policja nie może tam wlepić mandatu, bo sklepowy postój nie jest drogą publiczną. Powinni o to dbać pracownicy marketów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
renia65
Trzeba przyznać,że to niestety częsty widok.I nie może za każdym razem kończyć się na zwykłym "przepraszam".W naszym środowisku osoby niepełnosprawne borykają się z wieloma trudnościami.Wystarczy tylko przestrzegać zasad i przepisów.I nie powinno mieć to znaczenia,czy parking jest drogą publiczną,czy nie-każdy powinien wiedzieć,że koperta jest miejscem postoju dla niepełnosprawnych.
Dodaj ogłoszenie