Obwodnica Drezdenka: Przejścia dla zwierząt wysokie na cztery metry

Krzysztof Korsak 95 722 57 72 [email protected]
- Obwodnica jest konieczna, bo samochody rozjeżdżają nasze miasto - mówi Eugeniusz Galant z Drezdenka  (fot. Krzysztof Korsak)
- Obwodnica jest konieczna, bo samochody rozjeżdżają nasze miasto - mówi Eugeniusz Galant z Drezdenka (fot. Krzysztof Korsak)
"Zbudujemy obwodnicę Drezdenka, jeśli żyją tam żyrafy” - powiedział marszałek Marcin Jabłoński, gdy dowiedział się, że w projekcie trzeba umieścić przejścia dla zwierząt wysokie na cztery metry. Mimo tych słów, budowę zapisano w budżecie na ten rok.

Słowa te padły na grudniowym spotkaniu marszałka z samorządowcami powiatu strzelecko-drezdeneckiego. Można je przeczytać na oficjalnej stronie Urzędu Marszałkowskiego www.lubuskie.pl. " Wysokie koszty (obwodnicy - przyp. red.) wynikają z konieczności uwzględnienia wysokich na 4 metry przejść dla zwierząt. W moim odczuciu osoby, które postarały się o to, są bardziej eko-terrorystami, niż miłośnikami przyrody. Trzeba się razem dobrze zastanowić i poszukać kompromisowych rozwiązań” – mówił M. Jabłoński.

Zapytaliśmy rzeczniczkę marszałka Elizę Gniewek-Juszczak, o co chodzi. - Pan marszałek jest miłośnikiem przyrody, ale nie zgadza się na inwestycje, przy których koncepcji pracują przede wszystkim ekolodzy, czego efektem są, w przypadku obwodnicy Drezdenka, wysokie i liczne przejścia dla zwierząt. To kilkukrotnie zwiększa koszt przedsięwzięcia, a tym samym uniemożliwia jego szybką realizację - odpowiedziała nam.

Dopytywaliśmy także, czy w kontekście słów marszałka budowa obwodnicy jest zagrożona. - Na razie powstanie pierwszy etap obwodnicy. Będzie to fragment drogi, która jest najbardziej potrzebna ze względu na kierowców i obciążenie ruchu. Pierwszy etap to droga wojewódzka od numeru 160 do numeru 158 - tłumaczy rzeczniczka i dodaje, że na ten rok zaplanowano głównie prace archeologiczne, a także dokumentacyjne. - W tej chwili opracowywana jest koncepcja i dokumentacja techniczna przedsięwzięcia, a w najbliższych tygodniach Urząd Marszałkowski wystąpi o zezwolenie na rozpoczęcie budowy i realizację prac - wyjaśnia E. Gniewek-Juszczak.

Pierwszy etap prac ma ruszyć w przyszłym roku. Koszt to 40 mln zł. - Na razie nie wiadomo czy i kiedy rozpocznie się realizacja kolejnych etapów, gdyż prace te są uzależnione od możliwości finansowych - podkreśla rzeczniczka Gniewek-Juszczak. Koszt całej inwestycji to 200 mln zł!

Na stronie władz Drezdenka www.drezdenecka.pl w wywiadzie z prof. Ludwikiem Lipnickim można przeczytać pytanie: "dlaczego ekolodzy, z panem na czele, musieli się domagać umieszczenia w projekcie tych przejść?”.

Zapytaliśmy profesora o to, ale nie chciał się do tego szczegółowo odnieść, bo "to zarzuty wyssane z palca i woda na młyn dla tych, którzy chcieliby, żeby ten temat istniał, a nasze działania były wręcz odwrotne”.

O to, czy w związku ze zmianami w planach budowy obwodnicy, radni zamierzają ponownie zaprotestować, zapytaliśmy przewodniczącego Rady Miejskiej Jerzego Skrzypczyńskiego (przypominamy: kilka miesięcy temu radni z Drezdenka zagrozili odejściem gminy do Wielkopolski). - Faktycznie plany budowy obwodnicy to coś innego niż przewidywano na początku, ale zobowiązaliśmy się, że do czasu pierwszego wbicia łopaty nie będziemy nagłaśniać naszego ewentualnego entuzjazmu czy niezadowolenia - wyjaśnia.

P.o. burmistrza Maciej Pietruszak zapewnia, że mocno walczy o obwodnicę i często można go zobaczyć w Zielonej Górze na wizytach u marszałka (był u niego, np. wczoraj). - Uważam, że wpisanie obwodnicy do budżetu województwa jest sukcesem, bo nie wiadomo, czy gdyby nie wiele rozmów z marszałkiem, to w ogóle mielibyśmy ten wpis - ocenia.

Mieszkańcy Drezdenka z utęsknieniem czekają na budowę obwodnicy. - Jest nam bardzo potrzebna, bo teraz cały ruch musi iść przez miasto. Ruch jest bardzo duży, trzeba stać w korkach. A jak wjadą tiry to koniec: domy pękają, wielkie spaliny - mówi Zdzisław Janicki i dodaje, że za bardzo nie wierzy w budowę obwodnicy. - Wszystko robią, ale tylko na papierze - uważa.

Z kolei Andrzej Kański wierzy, że obwodnica powstanie, ale kiedy, nie ma pojęcia. - Niech w końcu ją wybudują, bo jej brak strasznie utrudnia ruch w mieście, szczególnie w centrum - ocenia. Eugeniusz Galant mówi, że od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę i... nic. - Wszędzie miasta mają objazdy, a my jakoś nie możemy mieć. Jak to tak? Przecież tu jest taki wielki ruch - denerwuje się.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie