Oceniamy Polaków po meczu z Japonią. Dobry debiut Rafała Kurzawy na mundialu, choć rywale zbytnio nie przeszkadzali

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Rafal Kurzawa
Rafal Kurzawa Bartek Syta
Tak samo jak w 2002 i 2006 roku - reprezentacja Polski wygrała "mecz o honor" na mundialu. Po porażkach z Senegalem i Kolumbią Biało-Czerwoni nie mieli już szans na wyjście z grupy, ale na pożegnanie z rosyjskim turniejem udało im się pokonać Japonię 1:0. Rywale nie gonili wyniku i grali na czas, bo nikła porażka premiowała ich awansem do 1/8 finału. Oto, jak oceniliśmy piłkarzy Adama Nawałki.

Łukasz Fabiański - 4+
W końcu golkiper naszej reprezentacji coś wybronił. Może gdyby grał od początku turnieju, stawką trzeciego meczu nie byłby już tylko i wyłącznie honor?

Bartosz Bereszyński - 4
Spisał się dużo lepiej od Łukasza Piszczka. Choć poprzeczka nie była zbyt wysoko zawieszona.

Kamil Glik - 4+
Dla Japończyków praktycznie nie do przejścia. Brał na siebie ciężar rozgrywania piłki. Szkoda tylko, że w znakomitej większości przypadków ta krążyła pomiędzy nim, Bednarkiem i Krychowiakiem, a później „laga” jednego z nich kończyła się stratą.

Jan Bednarek - 3+
Popełniał irytujące błędy, po których Japończycy mieli dobre szanse na zdobycie bramki. Z drugiej strony, to on wykończył dośrodowanie Kurzawy i zdobył bramkę na 1:0.

Artur Jędrzejczyk - 3+
Pewny, solidny w defensywie. Złośliwi mogliby powiedzieć, że zupełnie inaczej niż w Legii. W ataku wiele jednak nie pomógł.

Kamil Grosicki - 2+
„Ja pie...” w jego wykonaniu, które wyłapały kamery, to najlepsze podsumowanie gry Polaków podczas turnieju w Rosji.

Grzegorz Krychowiak - 2
Uparte wystawianie „Krychy” przez Nawałkę zakrawa o sabotaż. Jeden z najsłabszych na murawie.

Jacek Góralski - 3+
Tradycyjnie walczył o każdą piłkę. Chyba to jego należy uznać za „człowieka od zadań specjalnych”, a nie Sławka Peszkę.

Rafał Kurzawa - 5
Jeśli piłkarz Górnika Zabrze bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle naszych orłów z niemieckich, włoskich czy angielskich klubów, to albo mamy niedocenianą ligę, albo słabiutki zespół.

Piotr Zieliński - 2
Miał być liderem i reżyserem gry, został statystą, który zamiast kreować sytuacje kolegom, chował się za plecami rywali i podawał głównie do tyłu.

Robert Lewandowski - 2
Znów rozczarował. Na mundialu zdobył mniej bramek od Bednarka i Krychowiaka.

Łukasz Teodorczyk - bez oceny
Popisał się jednym efektownym zagraniem, dzięki któremu minął dwóch Japończyków.

Sławomir Peszko - bez oceny
Jednak nie pojechał do Rosji jako turysta. Wszedł na ostatnie dziesięć minut. I trudno mieć do niego jakieś pretensje, bo w tym czasie Japończycy głównie grali na czas.

Oceniał w skali 1-6 Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Polscy kibice w Wołgogradzie. "Atmosfera siadła, ale trzeba trzymać kciuki"

Wideo

Materiał oryginalny: Oceniamy Polaków po meczu z Japonią. Dobry debiut Rafała Kurzawy na mundialu, choć rywale zbytnio nie przeszkadzali - Polska Times

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatnik
Po prostu numer na mecze sparingowe z lepszymi zespołami i podkręcanie pozycji w celu osiągnięcia pierwszego koszyka dał dooooooooooooopy?
Z
Zibi
Dlaczego na meczu z Kolumbią nie było Łukasza Fabiańskiego, a ten NIESZCZĘSNY Szczęsny? On od początku był nieszczęsny. Dlaczego wtedy nie grał od pierwszej minuty Kamil Glik, przecież był gotów i chciał grać? I dlaczego Rafał Kurzawa wyszedł dopiero w ostatnim składzie, gdy już było po wszystkim???? Dlatego mundial został przegrany.
H
Henas.
W tych mistrzostwach jest bardzo wyrównany poziom . Nie było pewniaków. Biali ustępują opalonym na maxa. Jeszcze się nie mówi że ,to wina Tuska a nie "dobrej zmiany". "Orliki" na razie nie punktują.
p
paprykarz
Peszko wszedł podpisać listę obecności żeby wyłapać bonusa za granie - wszyscy wiedzą że jechał turystycznie jako "team spirit".
z
zed
Pozostali to inna liga!
z
zed
Niemcom brakowało Lewego! Więc nie gadaj, że Niemcy! Nikt Lewego nie zatrudnił za piękne oczy! Sam sobie na to kim jest zapracował!
D
Dziennikarz
Od kiedy dziennikarze to hejterzy??? Lewy nie wykonywał wolnego tylko zadbał o ustawienie i dzięki niemu i Glikowi Bednarek miał czystą pozycję do gola! Widzę sami znawcy piłki!
G
Gość
Niemiecka drużyna wraca do domu, bo zabrakło w niej właśnie kogoś takiego jak Robert.
d
dark
wszyscy banie poza fabianskim! ku.a cioty do ntej najwieksza krychowiak i drenwiakowski ktory juz dawno to miwlem od 8lat zero techniki dryblingu,zabiraja mu pilki spod nog,rozegranie tez ma do niczego podobnie nie umie wykorzystywac 100% akcji baaa nie umial jak gral w varsowii o czym trenerzy mowili! ze duzo marnowal jzu wtedy! i.nie umie stzrelac w najwazniejszych tuniejach meczach! jest slabizna do netj przeplacona i przereklamowana razem z ta swoja tepa laska aneczka!!!!!!
s
staram się obiektywnie
Zieliński powinien się wstydzić, bo skromny Kurzawa (ze słabiutkiej ekstraklasy) pokazał mu jak powinno się operować piłką i jak bić stałe fragmenty.
T
Tomek
Nie zgadzam się z opinią co do Ziela. Bez przesady. Grosicki i Krychowiak bez formy i tu bezapelacyjnie - prawda
Dodaj ogłoszenie