Okiem Warszawy

(kto)
Dniom Zielonej Góry przygląda się ciekawa świata Sara.
Dniom Zielonej Góry przygląda się ciekawa świata Sara. for. Krzysztof Tomicz
To już piąte Winobranie z rzędu, na którym jest Ewa Tatur ze stolicy. O naszym mieście wypowiada się w samych superlatywach.

- Co roku Zielona Góra podoba mi się coraz bardziej. Lubię spacerować po pięknym deptaku, a teraz mogę sobie popatrzeć także na wystawiających się tu artystów - mówi z entuzjazmem. - Szkoda, że w tym roku palmiarnia jest zamknięta, bo to także urokliwe miejsce. No ale jest remont, więc rozumiem - dodaje.

Na razie nie była jeszcze na żadnym z wieczornych wydarzeń: - Ale dziś wybieram się na Kayah do amfiteatru. Ciekawe jak będzie...

Podczas spotkania z warszawianką, z jej torby wystawał ciekawy świata psiak Sara, który podgryzał kupione przy jednym ze stoisk obwarzanki: - O i tu się z nią nie zgadzam. Ja akurat wolę warszawskie wypieki, a ona... winobraniowe - skomentowała ze śmiechem pani Ewa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie