Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

ONZ: Ofiar wojny na Ukrainie jest więcej, niż mówią oficjalne dane

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
ONZ: Rzeczywista liczba ofiar na Ukrainie jest większa, niż oficjalne statystyki
ONZ: Rzeczywista liczba ofiar na Ukrainie jest większa, niż oficjalne statystyki Facebook/Staff of the Armed Forces of Ukraine
Jak przekazała szefowa Misji Monitorowania Praw Człowieka ONZ na Ukrainie, do chwili obecnej potwierdzono 7061 ofiar cywilnych, z 3381 zabitymi i 3680 rannymi w całym kraju od początku zbrojnego ataku Federacji Rosyjskiej. - Rzeczywiste liczby są wyższe i pracujemy nad potwierdzeniem każdego incydentu - dodała.

Od 24 lutego Misja Narodów Zjednoczonych ds. Monitorowania Praw Człowieka na Ukrainie dokumentuje naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego oraz naruszenia praw człowieka, które mają miejsce w tym kraju. Wiele z tych zarzutów dotyczy naruszeń, które mogą stanowić zbrodnie wojenne.

- Dziś jest 76. dzień od ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. 76 dni niszczenia istnień, miast, szpitali, szkół i domów - mówiła na konferencji prasowej Matilda Bogner - szefowa Misji Monitorowania Praw Człowieka ONZ na Ukrainie.

- W zeszłym tygodniu wraz z kolegami odwiedziliśmy 14 miast w obwodach Kijowa i Czernihowa, które do końca marca były okupowane przez rosyjskie siły zbrojne. Ludzie opowiadali nam o zabitych, rannych, zatrzymanych i zaginionych krewnych, sąsiadach i przyjaciołach - poinformowała.

Cierpienia ludności cywilnej

- W Makarowie pięcioosobowa rodzina została ostrzelana przez rosyjskie siły zbrojne, gdy próbowali wyjechać samochodem z sąsiadami. Niestety ocalało tylko dwóch członków rodziny. We wsi Jahidne w rejonie Czernihowa spotkaliśmy 70-letniego mężczyznę, który spędził 24 dni w piwnicy miejscowej szkoły. Ze łzami w oczach opowiadał nam, że w 76-metrowym pokoju było 138 osób – najmłodszy miał zaledwie dwa miesiące. Przestrzeń była tak zatłoczona, że ​​musiał spać na stojąco i przywiązał się do drewnianych poręczy, żeby nie spaść - przekazywała Bogner.

- Inna osoba z Buczy powiedziała nam, że za każdym razem, gdy wychodziła z domu po jedzenie i wodę, nie była pewna, czy wróci żywa. W Buchy i innych osadach na północ od Kijowa, które były okupowane przez rosyjskie siły zbrojne, mamy doniesienia o bezprawnym zabiciu ponad 300 mężczyzn, kobiet i dzieci. Niestety liczby te będą nadal rosły w miarę odwiedzania kolejnych obszarów - dodawała.

Zabitych jest więcej, niż mówią oficjalne dane

Jak przekazała szefowa Misji Monitorowania Praw Człowieka ONZ na Ukrainie, do chwili obecnej potwierdzono 7061 ofiar cywilnych, z 3381 zabitymi i 3680 rannymi w całym kraju od początku zbrojnego ataku Federacji Rosyjskiej. - Rzeczywiste liczby są wyższe i pracujemy nad potwierdzeniem każdego incydentu - dodała.

- Każda śmierć cywila to tragedia. W zależności od okoliczności, śmierć jednego cywila może stanowić zbrodnię wojenną, ponieważ są to osoby chronione na mocy międzynarodowego prawa humanitarnego. Takie zabójstwa mogą również naruszać prawo do życia wynikające z międzynarodowego prawa dotyczącego praw człowieka - przekazała Bogner.

Zniszczona infrastruktura

Według informacji przekazanych przez wysłanniczkę ONZ, w wielu miejscach na Ukrainie znajdują się zniszczone szkoły, szpitale, domy prywatne i wielopiętrowe budynki mieszkalne. - Do tej pory odnotowaliśmy setki zniszczonych lub uszkodzonych placówek edukacyjnych i medycznych na obszarach dotkniętych działaniami wojennymi w całym kraju - przekazała. - Z niepokojem odnotowujemy, że otrzymaliśmy informację, że w wielu obszarach siły zbrojne – z obu stron – wykorzystują szkoły jako swoje bazy i rozmieszczają ciężki sprzęt wojskowy w pobliżu szkół - dodała.

- Na terenie całej Ukrainy w wyniku działań wojennych zniszczonych zostało co najmniej 50 chrześcijańskich, żydowskich i muzułmańskich miejsc kultu różnych wyznań. Ponad połowa budynków została poważnie uszkodzona i nie można ich używać - poinformowała.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Co dalej z cenami sprzętu AGD?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska